Wóz transmisyjny to dla Republiki inwestycja strategiczna. Stacja produkuje coraz więcej wydarzeń sportowych i najwyraźniej chce przestać zależeć od zewnętrznych dostawców sprzętu. Rachoń napisał wprost:
Chcemy mieć tę technologię dostępną od ręki
Tyle w kwestii planów. Co do konkretów, decyzji już zapadło kilka.
Od sześciu do ośmiu kamer
Jako stół wizyjny wybrany został Sony XVS-G1. Ekipa techniczna oceniła go jako wyraźnie lepsze rozwiązanie niż Grass Valley przy tej samej cenie, argumentując większymi możliwościami operacyjnymi w warunkach mobilnych. Tor kamerowy oparty będzie na Sony HDC-3500V.

Rachoń zaznaczył, że według zespołu nie ma w tej chwili sensownych alternatyw dla tego rozwiązania. Do realizacji powtórek i transmisji sportowych wdrożony zostanie system Readle firmy Riedel. Wóz będzie pracował na sześciu do ośmiu kamerach, sygnał przesyłany przez LiveU i vMix, z obu technologii stacja korzysta już w centrali.
Fotel kierowcy będzie obrotowy
Jedna decyzja jest jeszcze otwarta. Konsola audio nie została wybrana. Republika rozważała SSL, ale rozmiar urządzenia i konieczność dokupienia osobnego silnika podniosłyby koszty ponad akceptowalny poziom. Prawdopodobny wybór to Allen & Heath. Mikroporty: Shure.

Rachoń ujawnił też coś, co może wydawać się drobiazgiem, ale dobrze pokazuje filozofię stojącą za projektem. Fotel kierowcy lub pasażera z przodu będzie obrotowy i będzie służył również jako miejsce wydawcy lub klipera podczas produkcji. Szafa rakowa trafi do tylnej części pojazdu, realizator dźwięku pracować będzie w jednej przestrzeni z resztą ekipy.
📢 Aktualizacja #WózTransmisyjny @RepublikaTV – trwają intensywne testy i wybór technologii! Szanowni, tak jak obiecywałem: raport z kolejnego etapu budowy #WózTransmisyjny.
— michal.rachon (@michalrachon) May 12, 2026
⏱️W zeszłym tygodniu wybieraliśmy konfigurację konkretnych modeli sprzętu. Po ich wyborze będziemy… pic.twitter.com/sb664ueq8x







Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze