Kwaśniewski poucza: "Boże chroń nas przed takimi moralistami jak Trump". Sobie nie ma nic do zarzucenia?

"Boże chroń nas przed takimi moralistami jak Trump, który jest umoczony po uszy w aferę Epsteina" - poucza w Telewizji Polskiej w likwidacji były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Dziennikarz Telewizji Republika Sławomir Jastrzębowski ocenił, że jest to wyjątkowo "paskudna wypowiedź nawet jak na komunistę z PZPR" i zwraca uwagę, że to kontynuacja ataku Donalda Tuska na prezydenta USA.

3 minut czytania
Kwaśniewski poucza: "Boże chroń nas przed takimi moralistami jak Trump". Sobie nie ma nic do zarzucenia?
Foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
← Powrót na niezalezna.pl
Kwaśniewski poucza: "Boże chroń nas przed takimi moralistami jak Trump". Sobie nie ma nic do zarzucenia?

Aleksander Kwaśniewski był gościem "Trójkąta politycznego" w nielegalnie przejętym TVP Info. Gdy rozmowa zeszła na temat prezydenta USA Donalda Trumpa, nagle uduchowiony Kwaśniewski stwierdził:

"Boże chroń nas przed takimi moralistami jak Trump, który jest umoczony po uszy w aferę Epsteina".

Co były prezydent może wiedzieć na temat afery Espsteina, skoro akta jej dotyczące dotąd nie zostały upublicznione? Prawdopodobnie niewiele ponad to, o czym donoszą amerykańskie lewicowo-liberalne media.

Krzysztof Ibisz nie pije od 25. lat! Powód? Prosty: “To trucizna”
Krzysztof Ibisz od trzech dekad pozostaje jedną z najjaśniejszych postaci na polskiej scenie telewizyjnej. Dla widzów pamiętających lata 90. to twarz kultowych zapowiedzi Jedynki i gospodarz „Czaru par”. Dla młodszych — żywy symbol rozrywki Polsatu, z którym współpracuje od 2000 roku, prowadząc największe hity stacji. Dziś, mimo intensywnej kariery, coraz głośniej mówi o tym, że życie rodzinne stało się jego priorytetem — i w najnowszym wywiadzie nie unika refleksji nad przeszłością.

Przypomnijmy, Afera Epsteina dotyczy Jeffreya Epsteina – amerykańskiego finansisty, który przez lata miał tworzyć sieć wykorzystywania nieletnich dziewcząt, często rekrutowanych z trudnych środowisk pod pretekstem pracy lub „masażu”. Epstein, korzystając z majątku, wpływów i powiązań z politykami, biznesmenami oraz celebrytami, miał organizować spotkania i wyjazdy, podczas których dochodziło do przestępstw seksualnych.

Śledztwa sugerowały istnienie współpracowników ułatwiających mu dostęp do ofiar; kluczową postacią była Ghislaine Maxwell, później skazana. Sprawa wywołała oburzenie, gdy okazało się, że wcześniejsze śledztwa wobec Epsteina były łagodzone dzięki jego kontaktom. W 2019 r. Epstein został ponownie aresztowany, lecz zmarł w celi w okolicznościach oficjalnie uznanych za samobójstwo, co wywołało falę teorii spiskowych i pytań o skalę jego sieci oraz osoby, które mogły być w nią zamieszane.

Syn Marka Grechuty zaginął. Po latach okazało się, co się z nim stało
Wokół życia Marka Grechuty narosło wiele opowieści, ale żadna nie porusza tak mocno, jak historia dotycząca jego syna, Łukasza. Media wielokrotnie wracały do wydarzeń z 1999 roku, kiedy to – według doniesień prasowych – młody Grechuta miał nagle zniknąć, pozostawiając rodzinę w stanie głębokiej niepewności i lęku. Sprawa na stałe wpisała się do medialnej biografii artysty, który zmarł w 2006 roku.

Sprawa ta jest teraz wykorzystywana głównie przez przeciwników polityki prezydenta USA Donalda Trumpa, którzy twierdzą, że miał on związek z Jeffreyem Epsteinem.

Do wypowiedzi byłego prezydenta odniósł się dziennikarz Telewizji Republika Sławomir Jastrzębowski.

1. Co Kwaśniewski insynuuje mówiąc, że DT jest "umoczony po uszy w aferę Epsteina"? To taki ciąg dalszy słów Tuska o tym, że nawet amerykański wywiad o DT wie... Wyjątkowo paskudna wypowiedź nawet jak na komunistę z PZPR
2. O moralności naucza facet, który pijany chwiał się nad grobami polskich bohaterów w Charkowie

- zwrócił uwagę we wpisie na platformie X.

Sidney Polak zwolniony z T.Love sms-em? Wiadomo kto podjął decyzję
Rozstanie Sidneya Polaka z grupą T.Love po 35 latach współpracy wywołało ogromne poruszenie wśród fanów zespołu. Po oświadczeniu T.Love głos zabrał sam muzyk, który twierdzi, że decyzja o jego zwolnieniu przyszła do niego sms-em i miał ją podjąć lider zespołu Muniek Staszczyk.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze