27 stycznia 2026, podczas obchodów 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, prezydent Karol Nawrocki nie został oficjalnie powitany przez konferansjera ani przedstawiony jako gospodarz uroczystości. Kancelaria Prezydenta określiła sytuację jako „zaskakującą i skandaliczną”. Nawrocki był obecny, wygłosił przemówienie, oddał hołd ofiarom, ale nie został uhonorowany zgodnie z wcześniejszym protokołem.

Zmiany w protokole
Do 2023 roku było to absolutnie oczywiste: prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jako głowa państwa i gospodarz uroczystości odbywających się na terytorium Polski, był oficjalnie witany podczas obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Tak było w przypadku Andrzeja Dudy, Bronisława Komorowskiego, czy Aleksandra Kwaśniewskiego. Każdy z nich był przedstawiany z imienia i nazwiska, a protokół przewidywał również przemówienie prezydenta.

Zmiana nastąpiła dopiero w ubiegłym roku, kiedy dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, dr Piotr Cywiński, zdecydował o odejściu od dotychczasowej praktyki.

Tłumaczył to potrzebą „oddalenia uroczystości od polityki” i skupienia się wyłącznie na hołdzie dla ofiar. W praktyce oznaczało to rezygnację z indywidualnych powitań oraz z wystąpień przedstawicieli władz państwowych, elementów, które przez dekady były stałym punktem ceremoniału.
Według nowego protokołu, politycy nie zabierają głosu, powitania mają charakter zbiorowy i nie wyróżnia się żadnej osoby pełniącej funkcję publiczną.

Komu to przeszkadzało?
Komu przeszkadzało okazywanie szacunku głowie państwa? To pytanie, które wybrzmiewa coraz głośniej.
Bo choć można zrozumieć decyzję o ograniczeniu wystąpień polityków, co innego jest przemówienie, a co innego symboliczne powitanie prezydenta RP. Zwłaszcza na terenie byłego obozu, gdzie to Polska jest gospodarzem pamięci, a prezydent — jej reprezentantem.
Kto odpowiada za muzeum?
Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau podlega Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, na czele którego stoi minister Marta Cienkowska, związana z Koalicją 13 grudnia. Dyrektorem muzeum jest dr Piotr Cywiński i to on odpowiada za kształt uroczystości i protokół.
W ostatnich miesiącach z Rady Muzeum odwołano osoby, które wcześniej współtworzyły uroczystości z udziałem prezydentów RP.

Pytania, które trzeba zadać
Dlaczego zmieniono protokół, który przez lata honorował głowę państwa?
Czy decyzja była konsultowana z Kancelarią Prezydenta?
Czy to próba „odpolitycznienia” uroczystości — czy raczej symboliczne wykluczenie prezydenta RP z roli gospodarza?
Czy instytucja państwowa może ignorować obecność głowy państwa na własnym terenie?


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze