Para prezydencka przeczytała „Dziady”. Nawrocki: „To pomaga wspólnocie trwać przez wieki”

Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką zainaugurowali w sobotę 5 września finał tegorocznego Narodowego Czytania. Bohaterem 15. edycji akcji zostały „Dziady” Adama Mickiewicza.

3 minut czytania
Para prezydencka przeczytała „Dziady”. Nawrocki: „To pomaga wspólnocie trwać przez wieki”
← Powrót na niezalezna.pl
Para prezydencka przeczytała „Dziady”. Nawrocki: „To pomaga wspólnocie trwać przez wieki”

Gdzie i kiedy odbyło się wydarzenie?

Centralne obchody odbyły się na Skwerze Adama Mickiewicza przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, tuż obok pomnika wieszcza. Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 12:00, a para prezydencka jako pierwsza odczytała fragment dramatu, dając tym samym sygnał do wspólnej lektury w całym kraju. Jak podkreślają organizatorzy, tegoroczna akcja objęła nie tylko Polskę, ale też ponad 40 krajów na świecie.

Prezydent w swoim wystąpieniu podkreślił, że literatura, język polski i dziedzictwo narodowe to fundamenty, które pomagają wspólnocie przetrwać przez wieki. Zwrócił też uwagę, że twórczość Mickiewicza łączyła w sobie tradycję, metafizykę i psychologię z dążeniem do wolności.

Tuskowi bardzo drżą ręce. Czy tak reaguje ciało, kiedy ktoś mija się z prawdą?
Podczas najnowszego wystąpienia w Sejmie, gdy Donald Tusk odczytywał fragmenty zeznań dotyczących sprawy Krala, choć „zgodnie z zaleceniem prokuratora” nie wymienił nazwiska, uwagę opinii publicznej przykuł jeden szczegół. Jego ręce znów wyraźnie drżały. Trzęsące ręce to jeden z najczęstszych objawów, że ktoś kłamie.

Marta Nawrocka mówiła z kolei o sile polskiej literatury, dzięki której, jak to ujęła, wszyscy czujemy się dziś bliżej siebie. Przypomniała także, że pierwszą lekturą, od której zaczęła się cała akcja Narodowego Czytania, był „Pan Tadeusz”, a „Dziady” określiła mianem „lektury lektur”.

Wśród gości Swiatłana Cichanouska

Na widowni podczas warszawskich obchodów pojawiła się m.in. liderka opozycji demokratycznej Białorusi Swiatłana Cichanouska. Uwagę mediów zwrócił też gest pary prezydenckiej tuż po zakończeniu ich wspólnego wystąpienia na scenie.

Złoty pociąg naprawdę istnieje. Zawiezie pasażerów do Wiednia, a jego patronem został polski hrabia
Brzmi jak tytuł filmu, a jednak to najprawdziwsza, kolejowa rzeczywistość. Od 4 września po torach między Polską a Austrią jeździ pociąg jak galeria sztuki, w złocistej szacie, ozdobiony portretem XVIII-wiecznego hrabiego. PKP Intercity właśnie ochrzciło swój międzynarodowy skład imieniem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego i ma ku temu bardzo konkretny powód.

Prezydent zapowiedział już, jaka lektura będzie bohaterką przyszłorocznej edycji akcji. Ma to być „Lord Jim” Josepha Conrada. Tegoroczna edycja przyniosła też nowość: po raz pierwszy specjalnie na potrzeby Narodowego Czytania przygotowano audiobook „Dziadów”, którego fragmenty publikowane są na oficjalnym kanale akcji.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze