Kinga Rusin znowu narzeka. Tym razem na japońskie tłumy i ceny

Kinga Rusin wciąż kontynuuje swoją długą podróż po Japonii, ale zamiast zachwytów, tym razem serwuje fanom solidną porcję narzekania. W najnowszym wpisie z Kioto celebrytka opisuje, jak „sytuacja ich przytłoczyła”, bo trafili na japoński Golden Week, czyli lokalny odpowiednik… polskiej majówki, tylko w wersji turbo.

3 minut czytania
Kinga Rusin znowu narzeka. Tym razem na japońskie tłumy i ceny
Mimo narzekań, celebrytka zapowiada, że wróci do Kioto jeszcze raz
Powrót na niezalezna.pl

Według Rusin, to, co dzieje się w Kioto w tym okresie, to prawdziwy „tajfun turystów”. I choć sama często krytykuje tłumy w Polsce, tym razem przyznała, że majówkowe korki nad Bałtykiem to pikuś w porównaniu z tym, co zobaczyła w Japonii.

„Ceny szybują, hotele cztery razy droższe, a kolacja? Bez szans”

W swoim wpisie Rusin wylicza, co ją najbardziej zirytowało:

• hotele cztery razy droższe,

• kolacja w dobrej restauracji tylko z rezerwacją robioną miesiąc wcześniej,

Księżniczka Eugenia w ciąży! Trzecie dziecko w drodze. Pałac Buckingham już świętuje
To jedna z najcieplejszych wiadomości z królewskiego świata od miesięcy. Księżniczka Eugenia i Jack Brooksbank ogłosili, że latem 2026 roku powitają swoje trzecie dziecko. Informację potwierdził Pałac Buckingham, podkreślając, że król Karol jest „zachwycony”, a starsi bracia pięcioletni August i dwuletni Ernest „nie mogą się doczekać nowego rodzeństwa”.

• wejściówki do atrakcji dostępne tylko o świcie,

• tłumy tak duże, że trzeba było „uciekać” z Kioto.

Celebrytka przyznała, że ostrzegano ją przed Golden Week, ale, jak sama pisze, „nie chciała wierzyć”. Dopiero gdy zobaczyła, jak miasto zalewa fala japońskich turystów, postanowiła ratować się ewakuacją do spokojniejszego miejsca.

VIP‑loża, gejsze i „magiczny świat”, ale… i tak narzeka

Zanim jednak uciekła, zdążyła jeszcze obejrzeć ostatni dzień festiwalu gejsz Miyako Odori, oczywiście z loży VIP. Rusin zachwycała się precyzją ruchów, muzyką i kimonami „o muzealnej wartości”, ale nawet to nie zrekompensowało jej „armagedonu” na ulicach Kioto.

Wyznanie Pauliny Gałązki podzieliło widzów. W jej obronie stanęła Monika Richardson
Emocje wokół półfinałowego odcinka “Tańca z gwiazdami” jeszcze nie opadły. Program zapewnił widzom sporą dawkę adrenaliny. Piotr Kędzierski zaskoczył swoją decyzją o rezygnacji z programu, a Paulina Gałązka wyznaniem, że jest w spektrum autyzmu. Internauci zarzucają aktorce, że w ten sposób chce wzbudzić litość, ale w jej obronie stanęła Monika Richardson.

W typowym dla siebie stylu dodała, że zobaczyła „najważniejsze zabytki i świątynie”, spotkała „przemiłych Polaków”, ale… wyjechała z „ogromnym niedosytem”. Rusin zapowiada powrót. „Zaraz tu wrócimy!”

Mimo narzekań, celebrytka zapowiada, że wróci do Kioto jeszcze raz, bo jej plany są „elastyczne”, a trasy mogą zmieniać się „z dnia na dzień”.

Czyli klasyczna Kinga: najpierw marudzi, potem wraca po więcej.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze