Joanna Kołaczkowska dodawała mu odwagi. Majewski ujawnił, co pisała do niego w trudnych chwilach

Szymon Majewski wrócił wspomnieniami do Joanny Kołaczkowskiej, z którą przez lata łączyła go nie tylko zawodowa współpraca, ale także bliska przyjaźń. Podczas spotkania poświęconego książce o zmarłej artystce opowiedział o jej niezwykłym talencie, wspólnych nagraniach i wsparciu, jakie od niej otrzymywał.

7 minut czytania
Joanna Kołaczkowska dodawała mu odwagi. Majewski ujawnił, co pisała do niego w trudnych chwilach
Facebook/Mówi Się
← Powrót na niezalezna.pl
Joanna Kołaczkowska dodawała mu odwagi. Majewski ujawnił, co pisała do niego w trudnych chwilach

„Aśka była moim poczuciem siły”

Joanna Kołaczkowska pozostawiła po sobie nie tylko niezapomniane role kabaretowe, ale również wspomnienia ludzi, którzy mieli okazję poznać ją z dala od scenicznych reflektorów. Jednym z nich jest Szymon Majewski, z którym artystka przez kilka lat tworzyła popularny podcast „Mówi się”. Ich współpraca szybko przerodziła się w wyjątkową relację, opartą na podobnym poczuciu humoru, wzajemnym zrozumieniu i ogromnym szacunku do swoich talentów.

Powstaje festiwal imienia Joanny Kołaczkowskiej. Kabaret hrAbi przekazał szczegóły
Joanna Kołaczkowska, która zmarła w lipcu 2025 roku, zostanie upamiętniona podczas wydarzenia przygotowanego przez jej kolegów z kabaretu hrAbi. Artyści ogłosili organizację pierwszej edycji festiwalu poświęconego zmarłej artystce. Wydarzenie zaplanowano na 4 i 5 grudnia w Warszawie. Organizatorzy chcą, aby festiwal odbywał się cyklicznie i przypominał kolejnym pokoleniom o twórczości Kołaczkowskiej. Wkrótce ukaże się również książka zawierająca wspomnienia jej bliskich i współpracowników.

Podczas spotkania wokół książki „Aśka. Joanna Kołaczkowska we wspomnieniach”, która ukaże się 28 października nakładem Wydawnictwa W.A.B., Majewski opowiedział PAP o tym, jak ważną osobą była dla niego Kołaczkowska. Choć publiczność zna go jako człowieka, który bez trudu rozśmiesza innych, sam przyznał, że poza sceną często zmaga się z niepewnością. To właśnie Joanna potrafiła sprawić, że zaczynał wierzyć we własne możliwości.

– Aśka była trochę moim poczuciem siły, pewności. Bo, wbrew pozorom, nie mam jej dużo i składam się z wątpliwości. Często mam spocone ręce. Mam wrażenie, że na parę rzeczy zdecydowałem się dzięki niej i zaczęły mi one wychodzić

– wyznał.

Zapadł wyrok w sprawie Barona. Sąd zdecydował, co dalej z muzykiem
Aleksander Milwiw-Baron poznał decyzję sądu w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło w kwietniu w Słomczynie pod Warszawą. W zdarzeniu poważnie ucierpiał 37-letni motocyklista, który trafił do szpitala. Muzyk usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku i przyznał się do jego popełnienia. 20 października Sąd Rejonowy w Piasecznie wydał wyrok zgodny z wnioskiem prokuratury.

Majewski przyznał, że wsparcie przyjaciółki miało znaczenie również wtedy, gdy zdecydował się na samodzielne występy stand-upowe. Po udanej premierze programu „Kto panu to zrobił?” podzielił się z nią swoją radością. Odpowiedź Kołaczkowskiej była krótka, ale doskonale oddawała jej wiarę w przyjaciela.

– Czemu mnie to nie dziwi

– napisała.

Schreiber o swoim nowym biuście. Na siłowni pojawił się nieoczekiwany problem
Marianna Schreiber chętnie pokazuje w mediach społecznościowych efekty pracy nad sylwetką. Tym razem zdjęcie z siłowni stało się jednak pretekstem do zaskakującego wyznania. Celebrytka przyznała, że powiększenie biustu, na które zdecydowała się w tureckiej klinice, ma również mniej wygodną stronę. Szczególnie odczuwa ją podczas treningów.

Kołaczkowska miała niezwykły sposób na jego niepewność

Wspominając Joannę, Majewski przywołał także ich prywatną korespondencję. Artystka potrafiła dodawać otuchy w sposób, który trudno byłoby pomylić z kimkolwiek innym. Kiedy pewnego dnia napisał do niej, że czuje się jak przestraszony królik, odpowiedziała z charakterystyczną dla siebie fantazją.

– Nie bądź królikiem. Bądź dzikiem. A dzik się nie boi

– poradziła mu, po czym dodała:

– Dzik się nie boi i szuka szyszek.
Polacy zaciskają pasa, a premierowi w pasie przybywa... Tuskowi zdecydowanie służy władza
Donald Tusk przez lata prezentował sylwetkę zapalonego sportowca. Piłka nożna, ruch i energia były niemal jego znakami rozpoznawczymi. Dziś uwagę może przyciągać nieco pełniejsza sylwetka premiera. I choć zaglądanie politykom do talerza nie jest szczególnie eleganckie, trudno oprzeć się pewnej ironii: kiedy wielu Polaków musi zaciskać pasa, szef rządu może pozwolić sobie na nieco więcej luzu. Przynajmniej w przenośni.

Ten pozornie absurdalny dialog dobrze pokazuje, jak wyglądała ich relacja. Kołaczkowska nie potrzebowała wielkich przemówień, by poprawić komuś nastrój. Wystarczało kilka słów, odrobina wyobraźni i humor, który towarzyszył jej również poza sceną.

Andziaks i Luka narzekają na podatki. „Chciałabym płacić mniej”
Angelika „Andziaks” Trochonowicz i jej mąż Luka znów znaleźli się w centrum zainteresowania. Tym razem nie chodzi jednak o luksusowe zakupy czy rodzinne vlogi, lecz o podatki. W najnowszym odcinku internetowego cyklu influencerka przyznała, że chciałaby rozliczać się za granicą, ponieważ — jak stwierdziła — nie korzysta z wielu usług publicznych. Jej słowa wywołały dyskusję na temat tego, jak twórcy internetowi, którzy zarabiają krocie, postrzegają swoje zobowiązania wobec państwa.

Podobnie było podczas nagrywania podcastu „Mówi się”, który wspólnie prowadzili od marca 2021 roku. Program trzykrotnie zdobył nagrodę Best Stream Awards w kategorii komedia. Nagrania odbywały się w domu Joanny, a prowizoryczne studio miało swoje osobliwe zalety. Jak wspomina Majewski, pomieszczenia często wypełniały suszące się ubrania artystki, które nieoczekiwanie pomagały uzyskać dobrą jakość dźwięku.

– Te wszystkie wiszące koszulki, koszuleczki, rajstopy, gacie, kostiumy wytłumiały nam świetnie nasze studio nagraniowe

– opowiadał z rozbawieniem.

Artykuł Jadczaka z dopiskiem wskazanym przez sąd. Jastrzębowski: “Wkrótce pozwy i akty oskarżenia”
Szymon Jadczak ma zamieścić dodatkową informację pod artykułem o Zondacrypto i dziennikarzach Republiki. Notatka ma informować czytelników, że przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się postępowanie z powództwa Sławomira Jastrzębowskiego dotyczące ochrony dóbr osobistych i stwierdzenia nieprawdziwości informacji zawartych w artykule. “Wkrótce pozwy i akty oskarżenia” - zapowiada Jastrzębowski.

Majewski porównał talent Kołaczkowskiej do światowych gwiazd

Choć Joanna Kołaczkowska zapisała się w pamięci widzów przede wszystkim jako wybitna artystka kabaretowa, Majewski uważa, że jej możliwości wykraczały daleko poza komedię. Podkreślił, że zachwycała go nie tylko jej zdolność obserwowania ludzi i przekładania codziennych sytuacji na sceniczny humor, ale również niezwykły talent wokalny.

– Była boską energią, czymś nadprzyrodzonym, zlepionym z jakichś nieprawdopodobnych talentów

– wspominał.

Sydney Sweeney znowu rozpaliła internet do czerwoności. Świąteczna kampania... w samej bieliźnie [ZDJĘCIA]
Ledwo opadł kurz po jej głośnej kampanii reklamowej zakładów sportowych, a Sydney Sweeney już zdążyła dać internautom kolejne powody do dyskusji. W sieci pojawiła się właśnie zapowiedź świątecznej kolekcji bielizny SYRN - marki, której aktorka jest właścicielką. I znowu zrobiło się gorąco.

Kiedy odwiedziła go rodzina ze Stanów Zjednoczonych, która nie znała twórczości Kołaczkowskiej, próbował wyjaśnić jej fenomen, przywołując nazwiska Lizy Minnelli i Barbry Streisand. Był przekonany, że gdyby Joanna zdecydowała się poświęcić wyłącznie śpiewaniu, mogłaby z powodzeniem odnaleźć się również w zupełnie innym repertuarze.

W jego wspomnieniach pojawia się także mniej znana, domowa strona artystki. Majewski z uśmiechem opowiadał o jej ukochanym kocie Stefanie, który zajmował szczególne miejsce w domu w warszawskim Wawrze. Joanna potrafiła zachwycać się nawet najzwyklejszymi czynnościami swojego pupila, a jej przyjaciel żartował, że niejeden mężczyzna mógłby pozazdrościć Stefanowi takiego traktowania.

Wszyscy śmieją się z Berka. Internauci składają przysięgi wobec kominiarza. “Podejmę próbę wejścia do TK”
Ślubowanie Macieja Berka “wobec” prezydenta, którego nie było na sali, żyje już własnym życiem w internecie. Użytkownicy platformy X masowo ogłaszają się sędziami Trybunału Konstytucyjnego. A wobec kogo przysięgają? Wśród wymienionych znalazł się nawet... kominiarz.

Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 roku w wieku 59 lat. Artystka, przez lata związana z kabaretem Potem, a później z Hrabi, odeszła po chorobie nowotworowej. Jej śmierć była ogromnym ciosem dla środowiska artystycznego i publiczności, która przez dekady śmiała się dzięki jej występom.

W książce poświęconej Kołaczkowskiej wspominają ją również Artur Andrus, Marzena Rogalska, członkowie kabaretu Hrabi oraz syn artystki, Adam Kołaczkowski. Każdy z nich zapamiętał nieco inną Joannę. Dla Szymona Majewskiego była przede wszystkim kimś, kto potrafił sprawić, że nawet człowiek zawodowo rozśmieszający innych nabierał odwagi, by wyjść na scenę.

A wiadomość o dziku, który się nie boi i szuka szyszek, brzmi dziś jak wyjątkowo osobista pamiątka po ich przyjaźni.

“To nie był zwykły błąd”. Tak TVP w likwidacji wykreowała fałszywy obraz pana Piotra
Jedna informacja przekazana na antenie TVP Info wywołała polityczną burzę. Joanna Mąkosa mówiła o policjantce rannej w starciu z „nożownikiem”, choć z komunikatu policji wynikało, że nóż znaleziono przy brutalnie zatrzymanym mężczyźnie dopiero podczas kontroli. Pracownica TVP w likwidacji udzieliła wywiadu, w którym tłumaczy jak doszło do podania fałszywej informacji. Do sprawy ostro odniósł się Jarosław Olechowski z Telewizji Republika.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze