Gwiazda „Euforii” postanowiła wykorzystać atmosferę Bożego Narodzenia, by zaprezentować nowe propozycje swojej marki. W opublikowanym na Instagramie nagraniu Sydney Sweeney najpierw relaksuje się w przytulnym stroju przed telewizorem, zajadając deser. Chwilę później ekran przenosi widzów do świata świątecznej kampanii, w której aktorka prezentuje kolejne zestawy bielizny.

Reklama nawiązuje do znanych produkcji, między innymi „Grincha: Świąt nie będzie” oraz „Miasteczka Halloween”. Sweeney pojawia się w kraciastej stylizacji inspirowanej Cindy Lou Who, a następnie zmienia wizerunek na znacznie bardziej zmysłowy. W kolejnych ujęciach prezentuje między innymi czarną koronkową bieliznę, czerwony komplet ozdobiony kokardą oraz jasnoniebieski zestaw z delikatnymi koronkowymi detalami.
Nie wszystkim spodobał się pomysł aktorki
Najwięcej emocji wzbudziło nawiązanie do Cindy Lou Who, czyli charakterystycznej bohaterki filmu „Grinch: Świąt nie będzie”. Część internautów uznała, że wykorzystanie postaci kojarzonej z dziecięcą opowieścią w reklamie zmysłowej bielizny jest nietrafionym pomysłem. W komentarzach pojawiły się krytyczne głosy dotyczące koncepcji kampanii i decyzji osób odpowiedzialnych za jej przygotowanie.

Nie oznacza to jednak, że cała kampania spotkała się z negatywnym odbiorem. Reklama przyciągnęła uwagę również dzięki pomysłowemu połączeniu świątecznych motywów z modą, a sama aktorka po raz kolejny znalazła się w centrum zainteresowania mediów.
SYRN szykuje cztery świąteczne kolekcje
Wideo zapowiada świąteczną ofertę SYRN, marki bieliźnianej rozwijanej przez Sweeney. Świąteczny sklep ma zostać otwarty 27 października 2026 roku, a nowości będą wprowadzane etapami. Zapowiedziano cztery linie: Comfy, Seductress, Playful i Romantic.









Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze