Powstaje festiwal imienia Joanny Kołaczkowskiej. Kabaret hrAbi przekazał szczegóły

Joanna Kołaczkowska, która zmarła w lipcu 2025 roku, zostanie upamiętniona podczas wydarzenia przygotowanego przez jej kolegów z kabaretu hrAbi. Artyści ogłosili organizację pierwszej edycji festiwalu poświęconego zmarłej artystce. Wydarzenie zaplanowano na 4 i 5 grudnia w Warszawie. Organizatorzy chcą, aby festiwal odbywał się cyklicznie i przypominał kolejnym pokoleniom o twórczości Kołaczkowskiej. Wkrótce ukaże się również książka zawierająca wspomnienia jej bliskich i współpracowników.

4 minut czytania
Powstaje festiwal imienia Joanny Kołaczkowskiej. Kabaret hrAbi przekazał szczegóły
Joanna Kołaczkowskia/Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
Powstaje festiwal imienia Joanny Kołaczkowskiej. Kabaret hrAbi przekazał szczegóły

Joanna Kołaczkowska przez wiele lat należała do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny kabaretowej. Artystka, znana przede wszystkim z występów w kabaretach Potem i hrAbi, zmarła 17 lipca 2025 roku w wieku 59 lat. Przyczyną śmierci była choroba nowotworowa.

Po ponad roku od jej odejścia członkowie kabaretu hrAbi poinformowali o nowej inicjatywie, której celem jest zachowanie pamięci o artystce i jej dorobku scenicznym.

Syn Joanny Kołaczkowskiej przerwał milczenie. „Mama nigdy by nie pozwoliła”
Joanna Kołaczkowska przez lata rozśmieszała publiczność, ale jej bliscy pamiętają również Aśkę, której widzowie nie mieli okazji poznać. 28 października ukaże się książka „Aśka. Joanna Kołaczkowska we wspomnieniach”. O zmarłej artystce opowiedzieli rodzina, przyjaciele i ludzie, z którymi dzieliła scenę. Wśród nich jest jej syn Adam.

Festiwal Joanny Kołaczkowskiej w Warszawie

Pierwsza edycja Festiwalu Joanny Kołaczkowskiej została zaplanowana na 4 i 5 grudnia 2026 roku. Wydarzenie odbędzie się w Terminalu Kultury Gocław w Warszawie.

Informację o przedsięwzięciu członkowie kabaretu hrAbi przekazali za pośrednictwem Facebooka. W opublikowanym wpisie wyjaśnili, dlaczego zdecydowali się zorganizować wydarzenie poświęcone zmarłej koleżance.

- Czujemy ogromną potrzebę, żeby tę pamięć pielęgnować. Żeby przypominać jej niezwykły talent, wrażliwość, poczucie humoru i sposób, w jaki patrzyła na świat

- napisali artyści.

Joanna Kołaczkowska skończyłaby 60 lat. Wzruszający gest kolegów z Kabaretu Hrabi
22 czerwca Joanna Kołaczkowska obchodziłaby 60. urodziny. Z tej okazji członkowie Kabaretu Hrabi opublikowali wyjątkowy wpis, w którym zwrócili się bezpośrednio do zmarłej artystki. Pełen wspomnień i emocji list stał się poruszającym hołdem dla jednej z najbardziej lubianych postaci polskiej sceny kabaretowej. Przeczytajcie!

Organizatorzy zapowiadają, że festiwal ma nie tylko przypominać twórczość Kołaczkowskiej, ale również stać się okazją do spotkań publiczności i artystów. Ich zamiarem jest organizowanie wydarzenia każdego roku.

- Nie chcemy zatrzymywać czasu. Chcemy ocalić od zapomnienia to, co było w niej wyjątkowe. I dzielić się tym z kolejnymi pokoleniami

- podkreślili członkowie hrAbi.

Kamys wrócił do ostatnich miesięcy życia Joanny Kołaczkowskiej. „Bardzo trudne”
Bliscy i współpracownicy Joanny Kołaczkowskiej wrócili wspomnieniami do ostatnich miesięcy życia artystki. W reportażu wyemitowanym przez Telewizję Polsat członkowie kabaretu Hrabi opowiedzieli o początkach choroby 59-latki, która zmarła w lipcu 2025 roku po walce z glejakiem. Dariusz Kamys ujawnił, że pierwszym niepokojącym sygnałem były silne bóle głowy. W materiale pojawiły się także wspomnienia o determinacji artystki i jej trosce o przyszłość kabaretu.

Powstaje również książka o Joannie Kołaczkowskiej

Festiwal nie jest jedyną inicjatywą poświęconą pamięci artystki. Na 28 października zapowiedziano premierę książki „Aśka. Joanna Kołaczkowska we wspomnieniach”.

Publikacja będzie zawierała wspomnienia osób, które znały Kołaczkowską zarówno z życia prywatnego, jak i ze wspólnej pracy na scenie.

Wśród bohaterów książki znaleźli się między innymi członkowie kabaretów Potem i hrAbi, Marzena Rogalska, Szymon Majewski oraz Artur Andrus. Swoimi wspomnieniami podzielił się również syn artystki, Adam Kołaczkowski.

Książka będzie liczyła 23 rozdziały, w których znajdą się osobiste historie, anegdoty oraz niepublikowane wcześniej fotografie.

Bez Aśki, ale... hrAbi się nie poddaje. Kabaret ma nowy program!
Ostatni rok zapisał się w historii Kabaretu hrAbi w sposób szczególnie bolesny. Odejście Joanny Kołaczkowskiej było dla zespołu ciosem, który trudno ubrać w słowa. Artyści nie ukrywają żalu i poczucia straty, ale jednocześnie podjęli decyzję o dalszej pracy. Jak podkreślają, nie jest to próba zamknięcia przeszłości, lecz świadomy wybór, by iść dalej z pamięcią o wieloletniej współtwórczyni i z myślą o publiczności, która przez lata była im bliska.

Ponad dwie dekady na scenie kabaretu hrAbi

Joanna Kołaczkowska zdobyła popularność dzięki występom w kabarecie Potem. W 2002 roku rozpoczęła współpracę z kabaretem hrAbi, stając się jedną z jego najbardziej charakterystycznych postaci.

Artystka była ceniona za umiejętności aktorskie, wyraziste kreacje sceniczne i charakterystyczne poczucie humoru. Jej występy przez lata przyciągały publiczność w całej Polsce.

Zapowiedziany festiwal oraz publikacja książki mają przypominać o dorobku Kołaczkowskiej także osobom, które nie miały okazji zobaczyć jej występów na żywo.

“Powiedz, Aśka, jak tam jest?”. Wzruszający wiersz na grobie Kołaczkowskiej
Grób Joanny Kołaczkowskiej na warszawskich Powązkach Wojskowych, trzy miesiące po jej śmierci, wciąż przyciąga tłumy wielbicieli. Miejsce spoczynku jednej z najbardziej lubianych postaci polskiego kabaretu stało się swoistym sanktuarium fanów, którzy każdego dnia zostawiają tam kwiaty, znicze i drobne pamiątki. Wśród licznych dowodów pamięci znalazł się też wyjątkowy wiersz, który szczególnie poruszył odwiedzających.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze