Onet — Newsy — Hot

Jastrzębowski ruszył z pomocą i... Mamy zeznania Śledzia

„Miałby bardzo dużo ciekawego do powiedzenia” - tak Andrzej Stankiewicz z Onetu mówił o Grzegorzu Horodce ps. „Śledziu”, który miał być świadkiem w procesie wytoczonym wydawcy portalu przez prezydenta Karola Nawrockiego. Ostatecznie sąd go nie przesłuchał. Sławomir Jastrzębowski postanowił więc – jak ironicznie napisał - „pomóc Onetowi” i przypomniał dawny wpis Horodki. Padają w nim nazwiska m.in. Donalda Tuska i Jacka Karnowskiego.

4 minut czytania
Jastrzębowski ruszył z pomocą i... Mamy zeznania Śledzia
← Powrót na niezalezna.pl
Jastrzębowski ruszył z pomocą i... Mamy zeznania Śledzia

Mamy „zeznania Śledzia”

We wtorek 29 września odbyła się kolejna rozprawa w procesie, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu, Ringier Axel Springer Polska. Sprawa dotyczy publikacji z okresu kampanii prezydenckiej w 2025 r., w których portal opisywał okres pracy Nawrockiego w sopockim Grand Hotelu. Postępowanie pozostaje niejawne.

Jedną z osób, których zeznań chciała strona pozwana, był Grzegorz Horodko ps. „Śledziu”. Mężczyzna pojawił się we wtorek w sądzie, ale ostatecznie nie został przesłuchany.

Bunt w redakcjach “Onetu” i “Newsweeka”. Pracownicy mają dość głodowych pensji
W gigancie medialnym, wydającym między innymi Onet i “Newsweeka”, wrze. Związkowcy uderzyli pięścią w stół i zażądali od szefostwa drastycznego podniesienia wynagrodzeń, bo obecne wypłaty to “zdecydowanie za mało”. Zarząd firmy znalazł się pod ścianą i już w październiku będzie musiał zasiąść do wyjątkowo trudnych negocjacji.

Andrzej Stankiewicz, współautor publikacji Onetu, przekonywał po rozprawie, że Horodko „miałby bardzo dużo ciekawego do powiedzenia w tej sprawie”. Jak relacjonował Onet, sąd uznał jednak, że jego zeznania nie wniosą nic do postępowania. Onet

– Wcześniej sąd wzywał Horodkę, ale był problem z ustaleniem jego prawdziwego adresu. My w tym wszystkim pomogliśmy, doprowadziliśmy do tego, że Horodko się pojawił na sali. Ale nie zeznawał, bo tak zdecydował sąd

– mówił Stankiewicz.

Koniec z wielkimi ustami! Doda pozbywa się kwasu i chwali nowym, naturalnym wyglądem
Kolejna wielka gwiazda mówi dość przerysowanym trendom z gabinetów medycyny estetycznej. Dorota Rabczewska postanowiła pozbyć się swojego charakterystycznego znaku rozpoznawczego i rozpuściła kwas w ustach. Wokalistka pochwaliła się efektami metamorfozy w mediach społecznościowych, a fani mogą wreszcie zobaczyć różnicę. Doda nie ukrywa, że powrót do naturalnego wyglądu to dla niej powód do wielkiej radości.

Jastrzębowski ruszył z „pomocą”

Po tych doniesieniach do sprawy odniósł się Sławomir Jastrzębowski. Dziennikarz opublikował w serwisie X zrzut ekranu przedstawiający dawny wpis z facebookowego profilu Grzegorza Horodki.

„Chciałbym pomóc Onetowi, który powołał na świadka w procesie, który wytoczył im prezydent Karol Nawrocki, Grzegorza Horodkę ps. Śledź. Według red. Stankiewicza świadek miałby wiele do powiedzenia. Udało mi się wydobyć jego częściowe zeznania. Czytajmy!”

– napisał Jastrzębowski.

Gdzie są miliony ze zbiórki na chore dzieci? Mocna odpowiedź Bedoesa i Łatwoganga na prasowy atak
Podczas kwietniowej, historycznej akcji “Diss na raka” zebrano blisko 300 milionów złotych na leczenie małych pacjentów. Gigantyczna zbiórka stała się jednak tematem śledztwa “Rzeczpospolitej”, która prześwietliła wydatki spółki współpracującej z fundacją Cancer Fighters. Zaniepokojeni darczyńcy zaczęli zadawać niewygodne pytania. Bedoes i Łatwogang natychmiast zareagowali na medialne doniesienia. Twórcy uspokajają: ogromne fundusze dla szpitali są w 100 procentach bezpieczne.

„Ciekawe, co te TVN-owskie…”

Treść widoczna na zrzucie jest daleka od języka sądowego protokołu. Autor wpisu deklaruje znajomość z Jackiem Karnowskim i Donaldem Tuskiem, a także wspomina Macieja Płażyńskiego.

„Ciekawe co te tvnowskie i platfusowskie świnie powiedzą jak opublikuję zdjęcia z Jackiem Karnowskim i Donaldem Tuskiem. Z tym pierwszym wypiłem w SPATiFie trochę wódy, z Donkiem może piwa. Był jeszcze pan Maciek Płażyński i kilku innych”

– czytamy na przedstawionym przez Jastrzębowskiego screenie.

W SAMYM STANIKU i bez grama makijażu! Klaudia El Dursi relacjonuje poranek młodej mamy
Zazwyczaj oglądamy w nienagannych kreacjach, z perfekcyjnym makijażem i fryzurą prosto z salonu. Tym razem Klaudia El Dursi zaprezentowała się w domowym, całkowicie naturalnym wydaniu. Gwiazda pokazuje, że macierzyństwo bywa szalenie wyczerpujące, ale każda kobieta potrzebuje odrobiny luksusu i czasu tylko dla siebie. Zobaczcie, jak celebrytka wygląda z samego rana, kiedy nikt nie patrzy.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze