Dziś przed Sądem Okręgowym w Warszawie odbyła się jawna rozprawa w procesie cywilnym, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu. Sprawa dotyczy publikacji o pracy obecnego prezydenta w sopockim Grand Hotelu i zarzutów dotyczących rzekomego organizowania kobiet dla hotelowych gości.

Przed sądem zeznawała dziś Natasha Geldon, którą dziennikarze Onetu określili jako "kluczowego świadka". Kobieta pracowała z Karolem Nawrockim w Grand Hotelu latem 2006 i 2007 r.
W rozmowie z dziennikarzem Onetu przekazała relację dotyczącą zdarzenia, które miała zaobserwować podczas pracy. Według jej zeznań zobaczyła Nawrockiego w towarzystwie kobiety i mężczyzny. Cała trójka miała następnie pojechać windą na piętra gościnne.

Kobieta twierdziła, że później zapytała Nawrockiego o tę sytuację. Według jej relacji miał odpowiedzieć, że można dorobić, sprowadzając dziewczyny dla gości, i zaproponować jej udział w takim procederze. Świadek zeznała, że odmówiła. Geldon zeznała również, że choć w rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że kobieta, z którą widziała Karola Nawrockiego była prostytutką, to dziś już nie jest tego pewna. Nigdy więcej nie była też świadkiem podobnej sytuacji.
Stwierdzenie, że kobieta, z którą widziała Nawrockiego jest prostytutką oparła jedynie na swoim wrażeniu.
Gdybyśmy opierając się na własnym wrażeniu, chcieli zgadywać, kim jest pani Natasha, to widząc jej zdjęcia na Facebooku, również moglibyśmy wyciągnąć mylne wnioski. Obecnie Geldon zajmuje się marketingiem, a w przeszłości była również związana z dziennikarstwem, w tym z lewicową „Krytyką Polityczną”.

Tymczasem na Facebooku możemy zobaczyć jej praktycznie niczym nieosłonięte pośladki.
Pani zeznaje w sprawie prostytutek w Grand Hotelu. Pani Natasha. Zdjęcie z jej fb. 😎👌 https://t.co/Mdk2XiDq2I
— sławek jastrzębowski 🇵🇱 (@sjastrzebowski) October 27, 2026
A to nie jest jedyne przyciągające oko zdjęcie w jej mediach społecznościowych. Więcej zdjęć znajdziecie w poniższej galerii.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze