Trump bezlitośnie zmiażdżył gwiazdora HBO. Ujawnił wstydliwe kulisy ich wspólnej kolacji

Donald Trump nie bierze jeńców! Po tym, jak liberalny gwiazdor HBO Bill Maher próbował zakłamywać rzeczywistość w swoim programie, prezydent Stanów Zjednoczonych dosłownie zmiótł go z planszy. Obnażył żałosne kulisy ich niedawnej kolacji w Białym Domu, wytykając mu alkoholowe ekscesy i pikujące w dół słupki oglądalności. Trump pokazał twarde dane sondażowe i zapowiedział bojkot komika.

3 minut czytania
Trump bezlitośnie zmiażdżył gwiazdora HBO. Ujawnił wstydliwe kulisy ich wspólnej kolacji
fot. YT / Gazeta Polska
← Powrót na niezalezna.pl
Trump bezlitośnie zmiażdżył gwiazdora HBO. Ujawnił wstydliwe kulisy ich wspólnej kolacji

Histeria w HBO po pojednawczej kolacji

Wydawało się, że kolacja w Białym Domu z udziałem Donalda Trumpa, Stephena A. Smitha, Kida Rocka i Billa Mahera może przynieść choć odrobinę normalności i ostudzić zacietrzewienie lewicowych mediów. Nic bardziej mylnego! Gdy tylko gospodarz formatu „Real Time” wrócił przed kamery swojej stacji, natychmiast odpalił narrację pełną zmanipulowanych ataków na prezydenta USA.

Reakcja przywódcy USA była natychmiastowa i druzgocąca. W długim, bo liczącym aż 1300 słów manifeście na platformie Truth Social, Trump zdemolował pozycję komika, nazywając go wprost „nieudacznikiem”. Przypomniał, że dawna legenda HBO jest dziś jedynie bladym cieniem samego siebie o żałośnie niskiej oglądalności. Prezydent uciął też wieloletnie podchody gwiazdora, oświadczając kategorycznie, że nigdy nie zniży się do występu w jego gasnącym show.

Wstydliwe zachowanie w Białym Domu

Najbardziej bezwzględny fragment wpisu dotyczył jednak kompromitującego zachowania Mahera podczas wizyty w prezydenckiej rezydencji. Zamiast klasy i powagi należnej najważniejszemu urzędowi w państwie, antytrumpowy celebryta zaprezentował żenujący spektakl:

Trump twierdził, że Maher był pijany i podczas zwiedzania Białego Domu trzymał w ręku kieliszek z alkoholem. Nazwał go również »nałogowym palaczem marihuany« i oznajmił, że komik »wyglądał tym razem fatalnie«”

- ujawniają media za kulisami oświadczenia prezydenta.

Donald Trump zauważył dziennikarza TVN-u. Prezydent od razu skorzystał z okazji
Co z amerykańską bazą wojskową w Polsce? Z takim pytaniem do Donalda Trumpa zwrócił się dziennikarz TVN24. Prezydent USA nie odpowiedział jednak wprost. Zamiast tego pochwalił Polskę i Karola Nawrockiego. W sieci pojawiło się nagranie z zabawnym podpisem sugerującym, że Trump miał „zobaczyć TVN24 i nie wytrzymać, by nie pochwalić” polskiego prezydenta. Przypadek? Być może. Timing zdecydowanie wyszedł ciekawie.

Wściekłość Trumpa wywołała również napaść słowna na Karoline Leavitt, byłą rzeczniczkę Białego Domu. Prezydent stanął za nią murem, określając przesłuchującego ją komika mianem „stronniczego, głupiego łajdaka” i doradzając mu złośliwie, by wreszcie wyłączył sztuczną „maszynę do śmiechu”, bo jego żarty od dawna nikogo nie bawią.

Koniec fake newsów. Czas na całkowity bojkot!

Donald Trump twardo rozprawił się także z kłamstwami na temat swoich notowań, którymi Maher karmił widzów. Prezydent przypomniał twarde fakty, cytując nawet sondaże nieprzychylnej mu stacji CNN, z których czarno na białym wynika, że wewnątrz Partii Republikańskiej cieszy się gigantycznym, wręcz monolitycznym poparciem sięgającym 99 proc.

Prezydent zapowiedział stanowcze kroki polityczne. Wezwie wszystkich przedstawicieli Republikanów do całkowitego zerwania kontaktów z Maherem i odmowy jakichkolwiek wywiadów na jego antenie.

Nigdy nie oglądałem zbyt często twojego programu, ale teraz nie obejrzę go już nigdy, ponieważ to nic innego jak »fake newsy«, na które – niestety – narażona jest Ameryka i cały świat”

- podsumował bezpardonowo Trump.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze