TVN — media — newsy

Nowy właściciel TVN odpala program dobrowolnych odejść

Wygląda na to, że wielkie trzęsienie ziemi w medialnym imperium z Wiertniczej coraz bliżej. Nowy właściciel TVN, koncern Skydance, właśnie uruchomił procedurę, która na korytarzach komercyjnego giganta wywołała blady strach. Ruszył oficjalny program dobrowolnych odejść dla pracowników, a w korporacyjnych gabinetach zaczyna się wielkie liczenie szabel i cięcie kosztów.

2 minut czytania
Nowy właściciel TVN odpala program dobrowolnych odejść
Jedna z twarzy lewicowego TVN, Monika Kolenda-Zaleska, zdjęcie ilustracyjne | fot. Gazeta Polska
← Powrót na niezalezna.pl
Nowy właściciel TVN odpala program dobrowolnych odejść

Nowy właściciel TVN zaczyna porządki

To, przed czym od miesięcy szeptano po kątach w redakcjach powiązanych z grupą TVN i Warner Bros. Discovery, wreszcie wychodzi na jaw. Fuzja i przejęcie przez Skydance Media wkraczają w finansową fazę. Amerykańscy menedżerowie nie zamierzają dłużej tolerować rozdmuchanych budżetów i przerostu zatrudnienia w strukturach, które przez lata przyzwyczaiły się do absolutnej bezkarności i korporacyjnych luksusów.

W oficjalnym komunikacie koncern bez owijania w bawełnę ogłosił start tzw. Voluntary Buyout Program (VBO), czyli procedury dobrowolnych odejść. Korporacja otwarcie daje do zrozumienia, że czas pożegnać tych, którym nie po drodze z nową strategią biznesową.

Panika przy Wiertniczej. Amerykański gigant połyka TVN za 110 mld dolarów. Gwiazdy już drżą o posady
Korytarze polskiej stacji przy Wiertniczej aż huczą od plotek, a gwiazdki liberalnych mediów mają prawo do niepokoju. Gigantyczna, warta 110 miliardów dolarów fuzja za oceanem właśnie dostała zielone światło. Paramount i Skydance ostatecznie przejmują potężny koncern Warner Bros. Discovery, a więc obecnego właściciela Grupy TVN. Co ta historyczna transakcja oznacza dla polskiego rynku? Zmiany są nieuniknione, a nowa miotła z Hollywood może zrobić na naszym podwórku prawdziwe porządki.
W trakcie integracji obu organizacji nie wszyscy pracownicy będą chcieli wiązać swoją przyszłość z nową grupą”

- przyznaje chłodno Skydance, czym daje zatrudnionym czytelny sygnał: bierzcie odprawy, póki jeszcze są na stole.

Kto poleci pierwszy?

Zasady programu są bezlitosne i przypominają klasyczne korporacyjne ultimatum. Wytypowani pracownicy mają otrzymać spersonalizowane oferty finansowe wraz z twardo wyznaczonym terminem na podjęcie decyzji. Albo biorą jednorazowy czek i odchodzą po cichu, albo zostają na łasce nowych zarządców, którzy z pewnością nie będą patrzeć przez palce na dotychczasowe gwiazdorskie przywileje.

Choć branżowy portal Press.pl podał, że obecna transza VBO formalnie nie objęła jeszcze bezpośrednio polskiego oddziału, to w kuluarach przy Wiertniczej nikt nie ma złudzeń. Tego typu globalne cięcia zawsze zaczynają się od "dobrowolnych" pakietów w centrali, by chwilę później rozlać się falą redukcji po lokalnych spółkach-córkach.

Widmo cięć nad Wiertniczą

Dla stacji, która od lat kreuje się na moralnego arbitra i bezlitośnie atakuje konserwatywne wartości, zderzenie z twardym rachunkiem ekonomicznym może okazać się bolesnym upadkiem. Nowi właściciele z USA patrzą na bilanse, arkusze kalkulacyjne w Excelu i rentowność poszczególnych formatów, a nie na polityczne sympatie zblatowanych z obecną władzą dziennikarzy.

Czarne chmury nad TVN gęstnieją z każdym tygodniem. Czy po dobrowolnych odejściach przyjdzie czas na przymusowe zwolnienia z hukiem i wietrzenie zastałych redakcyjnych korytarzy?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze