TVNmedianewsy

Panika przy Wiertniczej. Amerykański gigant połyka TVN za 110 mld dolarów. Gwiazdy już drżą o posady

Korytarze polskiej stacji przy Wiertniczej aż huczą od plotek, a gwiazdki liberalnych mediów mają prawo do niepokoju. Gigantyczna, warta 110 miliardów dolarów fuzja za oceanem właśnie dostała zielone światło. Paramount i Skydance ostatecznie przejmują potężny koncern Warner Bros. Discovery, a więc obecnego właściciela Grupy TVN. Co ta historyczna transakcja oznacza dla polskiego rynku? Zmiany są nieuniknione, a nowa miotła z Hollywood może zrobić na naszym podwórku prawdziwe porządki.

3 minut czytania
Panika przy Wiertniczej. Amerykański gigant połyka TVN za 110 mld dolarów. Gwiazdy już drżą o posady
Jedna z gwiazd TVN, Katarzyna Kolenda - Zalewska | fot. Gazeta Polska
Powrót na niezalezna.pl

Machina ruszyła

Jeszcze do niedawna losy największej w historii branży rozrywkowej operacji kapitałowej wisiały na włosku. Przejęcie blokowali amerykańscy prokuratorzy stanowi (m.in. z Nowego Jorku, Connecticut czy Massachusetts), ale ostatecznie, po weekendowych negocjacjach z decydentami z Kalifornii, doszło do wielkiej ugody. Czas gonił nieubłaganie, bo inwestorzy mieli nad głową prawdziwy finansowy topór.

Blady strach na Wiertniczej. W redakcji TVN panika przed nowym właścicielem
Koniec wygodnej sielanki w wielkim, lewicowym koncernie? W warszawskiej siedzibie TVN-u aż huczy od plotek, a pracownicy z rosnącym przerażeniem patrzą w przyszłość. W kuluarach krążą mrożące krew w żyłach wizje o cięciach kosztów, masowych zwolnieniach i zagranicznych kontrolerach przemierzających korytarze stacji. Zespół drży też o jedno - że nowi szefowie ukrócą ich dotychczasowy przekaz i zmuszą do drastycznej zmiany linii redakcyjnej.

Gdyby cała sprawa nie została sfinalizowana do 30 września, nowi właściciele musieliby płacić akcjonariuszom Warner Bros. Discovery gigantyczną karę opóźnieniową - dokładnie 7 milionów dolarów za każdy dzień zwłoki! Nic dziwnego, że wczoraj błyskawicznie dopięto formalności.

Bat na giganta

Ugoda nie oznacza jednak, że Paramount i Skydance mogą robić, co im się żywnie podoba. Władze stanowe w USA postawiły twarde warunki, by chronić rodzimy rynek kinowy przed drapieżną korporacją.

Więcej filmów to więcej miejsc pracy i więcej zysków dla lokalnych firm"

- argumentował stanowczo kalifornijski prokurator generalny Rob Bonta, który dopilnował interesów swojego stanu.

Przejęcie Warner Bros wstrzymane. Reporterzy bez granic walczą o “niezależność” TVN-u
Planowane przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance znalazło się pod lupą nie tylko amerykańskich instytucji. Reporterzy bez Granic (RSF) zwrócili się do Komisji Europejskiej z apelem o dokładne przeanalizowanie skutków transakcji dla “niezależności redakcyjnej”, szczególnie w kontekście TVN24.

Na nowego właściciela nałożono rygorystyczne limity. Gigant musi zobowiązać się do inwestycji rzędu 1,5 miliarda dolarów w kalifornijskie produkcje w ciągu pięciu lat oraz wypuszczania na wielki ekran co najmniej 30 filmów rocznie. Jeśli telewizyjni bossowie zlekceważą te zapisy, grożą im drastyczne konsekwencje. Z przymusową sprzedażą udziałów w kultowym studiu Miramax na czele!

Panika w TVN! Polecą głowy?

Aby zapobiec politycznym naciskom i monopolizacji, amerykańscy prokuratorzy wywalczyli powołanie niezależnych rad redakcyjnych dla stacji informacyjnych takich jak CBS czy CNN. Mają one pilnować obiektywizmu i autonomii dziennikarzy. A co z polskim rynkiem?

Skandal w TVN. Grubo przesadzili: “miłego mordowania”
Władze stacji z Wiertniczej mają poważny problem. Miało być mrocznie, intrygująco i z przytupem, a skończyło się na potężnym niesmaku i twardej interwencji Komisji Etyki Reklamy. Poszło o kontrowersyjny zwiastun hitowego programu, który promowano hasłem mrożącym krew w żyłach. Gęste tłumaczenia TVN-u na nic się zdały – zapadł bezlitosny werdykt.

Włączenie całego portfolio Warner Bros. Discovery (a wraz z nim takich potęg jak platforma Max, HBO, Discovery Channel) do wielkiego imperium Paramount to powód do ogromnego stresu na korytarzach polskiej Grupy TVN. Nowy właściciel zza oceanu zawsze oznacza potężne roszady, ostre cięcia kosztów i bezlitosne optymalizacje. Gwiazdy stacji z Wiertniczej mogą więc z niepokojem patrzeć na swoje kontrakty. W obliczu fuzji za 110 miliardów dolarów nikt nie może czuć się bezpiecznie!

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze