Doda i Rozenek-Majdan w Sejmie. Niby w jednej sprawie, ale... jeden szczegół nie umknął uwadze [VIDEO]

W Sejmie trwa kolejne posiedzenie dotyczące sytuacji zwierząt w schroniskach. Na sali znów obok siebie usiadły Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan. Niby w jednej słusznej sprawie, niby po tej samej stronie, ale… wystarczył jeden moment, by napięcie między nimi znów wyszło na wierzch. Mina Dody zdradziła wszystko.

3 minut czytania
Doda i Rozenek-Majdan w Sejmie. Niby w jednej sprawie, ale... jeden szczegół nie umknął uwadze [VIDEO]
Powrót na niezalezna.pl
Doda i Rozenek-Majdan w Sejmie. Niby w jednej sprawie, ale... jeden szczegół nie umknął uwadze [VIDEO]

„Przywiodło nas tutaj zdarzenie…” — i reakcja Dody

Gdy poseł Paweł Suski zaczął dziękować zaangażowanym osobom, padły słowa:

„Przywiodło nas tutaj zdarzenie, które zostało nagłośnione przez panią Dorotę Rabczewską, przez panią Małgorzatę Rozenek-Majdan…”

W tym momencie kamera uchwyciła Dody twarz — i to wystarczyło.

0:00
/0:20

Piosenkarka skrzywiła się lekko i znacząco uśmiechnęła, jakby w myślach komentowała: „Hmm… serio?”. Nie był to teatralny gest, raczej spontaniczny, kpiący uśmieszek, który wiele zdradza.

Politycy podpinają się pod sukces akcji w Sobolewie. Doda nie wytrzymała
Dzięki działaniom piosenkarki Dody, schronisko w Sobolewie przestało istnieć. W sobotę odbył się tam protest, podczas którego Powiatowy Lekarz Weterynarii oficjalnie zamknął schronisko z efektem natychmiastowym. Po tej decyzji obecni na miejscu ludzie wchodzili na teren schroniska i zabierali psy, a Donald Tusk odtrąbił sukces na platformie X. Piosenkarka wieczorem zabrała głos i wyraziła swoje niezadowolenie z przebiegu akcji.

Dlaczego ten grymas jest tak wymowny?

Bo idealnie wpisuje się w to, co Doda mówiła już wcześniej. Piosenkarka już kilka dni temu podkreśla, że Małgorzata Rozenek-Majdan podąża jej śladami i jeździ w te schroniska, w których Doda już była, jakby nie było innych miejsc w Polsce, w których jej zdaniem, dzieją się podobne rzeczy.

Instagram_dodaqueen

Piosenkarka apelowała, żeby celebryci nie jechali w jedno miejsce, bo takich miejsc wymagających pomocy jest w Polsce mnóstwo. Niektórzy, jej zdaniem, pojawiają się tam, gdzie ona już wcześniej była, zamiast samodzielnie wyszukiwać schroniska w kryzysie.

Joanna Krupa wściekła na celebrytów, którzy chcą zarabiać na pomaganiu zwierzętom. “Wstyd!”
Joanna Krupa od lat aktywnie wspiera fundacje walczące o życie i zdrowie zwierząt. Ostatnio gorącym tematem jest pomaganie psom i kotom w schroniskach, szczególnie za sprawą Dody, która doprowadziła do zamknięcia dwóch patoschronisk. W jej ślady poszło kilku innych celebrytów. Joanna Krupa w nagraniu opublikowanym na Instagramie ostrzega, że nie wszyscy robią to bezinteresownie. Nie podała nazwisk, ale dowiedziała się, że niektórzy żądają za to zapłaty.

W jednym z nagrań Doda wprost sugerowała, że Rozenek „idzie jej śladami”, zamiast działać niezależnie. W innym — że część gwiazd „robi sobie zdjęcia i znika”.

W takim kontekście nawet drobny uśmieszek staje się komentarzem.

Instagram_m_rozenek

Lans na krzywdzie zwierząt?

Dwie silne osobowości, jedna misja — i dużo niewypowiedzianych emocji

Obie walczą o poprawę losu zwierząt. Obie są medialne, skuteczne i głośne. Ale ich relacja to mieszanka współpracy, rywalizacji i wzajemnych zastrzeżeń. Dlatego nawet jeśli siedzą obok siebie „w jednej sprawie”, to drobne gesty, takie jak ten kpiący uśmiech Dody, pokazują, że między nimi wciąż iskrzy.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze