Co oni wymyślają?! Maryla nadal w SZOKU: „Była plotka, że oddałam córkę do jakiegoś zakładu”

„Była plotka, że mam córkę z Danielem Olbrychskim i oddałam ją do jakiegoś zakładu” – ujawniła Maryla Rodowicz, wracając do jednej z najbardziej absurdalnych historii, jakie przez lata krążyły na jej temat. Choć minęły dekady, piosenkarka wciąż nie kryje zdumienia skalą tej plotki.

3 minut czytania
Co oni wymyślają?! Maryla nadal w SZOKU: „Była plotka, że oddałam córkę do jakiegoś zakładu”
AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Co oni wymyślają?! Maryla nadal w SZOKU: „Była plotka, że oddałam córkę do jakiegoś zakładu”

Maryla Rodowicz to legenda polskiej sceny – ikona, która mimo 80 lat na karku wciąż jest aktywna zawodowo i nie schodzi z medialnego radar. Nic więc dziwnego, że od lat zainteresowanie budzi nie tylko jej kariera, ale i życie prywatne. Zwłaszcza że miłosne historie artystki rzadko układały się w bajkowe scenariusze.

Rodowicz zdradziła kulisy pracy z Matą. “Słowem się nie odezwał. Refren napisało mu AI”
Maryla Rodowicz była gościem podcastu Wojewódzki i Kędzierski, gdzie opowiedziała o współpracy z raperem Matą. Piosenkarka wyznała, że do napisania refrenu do ich wspólnego utworu “To tylko wiosna”, użył sztucznej inteligencji.

W latach 70. głośnym echem odbił się jej romans z Danielem Olbrychskim, który w tamtym czasie był mężem Moniki Dzienisiewicz. Ich relacja, podszyta namiętnością i wspólną pasją do koni, do dziś rozpala wyobraźnię fanów i mediów. Sama Rodowicz nie unika wspomnień z tamtego okresu – wracała do nich m.in. w rozmowie w podcaście WojewódzkiKędzierski.

Najwięcej emocji wzbudziło jednak to, co artystka opowiedziała w programie Magda gotuje Internet, prowadzonym przez Magda Gessler. Tam wyszła na jaw plotka, która – nawet po latach – brzmi jak ponury żart. Rodowicz zdradziła, że krążyła historia, jakoby ona i Olbrychski mieli nieślubne, niepełnosprawne dziecko.

„Że oddałam ją do jakiegoś zakładu i że byłam tam widywana, jak przyjeżdżałam czerwonym porsche. Ludziom się nudzi. Czemu życzyć komuś źle?”

– mówiła bez ogródek piosenkarka, nie kryjąc oburzenia.

Ponad pół wieku rządzi na scenie. Maryla Rodowicz kończy 80 lat!
Maryla Rodowicz to jedna z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Jej kariera, trwająca nieprzerwanie od lat 60., stanowi unikatowy fenomen: niewielu artystów potrafi utrzymać tak silną pozycję w świadomości publicznej przez ponad pół wieku. Rodowicz nie tylko śpiewa, ale także kreuje pewien styl – barwny, energetyczny i bezkompromisowy, który od lat fascynuje kolejne pokolenia słuchaczy.

Maryla Rodowicz jednoznacznie zaprzeczyła tym doniesieniom, podkreślając, że cała historia była wyssana z palca. Dziś, jak zapewnia, potrafi patrzeć na takie sensacje z dystansem, choć wciąż nie może wyjść z podziwu, jak daleko potrafiła ponieść fantazja tych, którzy „wiedzieli lepiej”.

Cóż... nawet po tylu latach legenda estrady wciąż musi prostować plotki, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Kozidrak i Rodowicz razem, fani w euforii. „Życie potrafi zaskoczyć!”
Łódzka Atlas Arena zatrzęsła się tego wieczoru, gdy Beata Kozidrak odpaliła show „HOUSE OF BEATA”, serwując swoje hity w świeżych aranżacjach KAMP!. Hala pękała w szwach, a emocje sięgały sufitu. Ale największą sensacją okazało się… to, co wydarzyło się dzień później. „Życie potrafi zaskoczyć!” — napisała Beata, publikując zdjęcie z Marylą Rodowicz, która również koncertowała w Łodzi.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze