Maryla Rodowicz słynie z oryginalnych scenicznych stylizacji. Tym razem postawiła na wyjątkowo kolorową spódniczkę, która miała nawiązywać do jednego z jej największych przebojów – „Kolorowych jarmarków”.
Po zakończeniu koncertu w Ostrowie Wielkopolskim wokalistka zdradziła szczegóły kreacji.

„Ta spodniczka, to kolorowe jarmarki, czego tam nie ma. Blaszane zegarki, koguciki na druciku, serduszka, nutki.”
Jak się okazuje, efektowna stylizacja nie była jednak całkowicie gotowa, gdy Rodowicz wyszła na scenę. Część ozdób odpadła jeszcze w drodze na występ.
„Niestety w drodze na scene polowa odpadla.”

Rodowicz najwyraźniej nie pozwoliła jednak, by drobna garderobiana wpadka zepsuła jej wieczór. Koncert zakończył się sukcesem, a na scenie pojawili się również wyjątkowi goście – Ralph Kaminski i Natalia Szroeder.

Artystka komplementowała oboje. Kamińskiego określiła mianem wokalisty o „aksamitnym, anielskim głosie”, natomiast o Szroeder napisała, że jest „przepiękna i jakże utalentowana”.
Jedno jest pewne: Maryla Rodowicz nawet z awarii spódniczki potrafi zrobić część koncertowej historii.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze