Śmierć Presleya Gerbera, syna Cindy Crawford i Rande Gerbera, wstrząsnęła jego bliskimi przyjaciółmi. 27-latek zmarł w niedzielę w ośrodku leczenia uzależnień w Los Angeles. W sieci pojawiają się wpisy pełne niedowierzania i bólu.

David i Victoria Beckham regularnie spotykali się z Cindy Crawford i Rande Gerberem na wspólnych wypadach, także w towarzystwie swoich dzieci. Wiosną 2025 roku obie rodziny spędziły razem Wielkanoc na jachcie w Miami: na pokładzie byli David, Victoria, Brooklyn z żoną Nicolą Peltz, a także Cindy i Rande.

Po tym, jak Beckhamowie kupili posiadłość na Florydzie, sąsiadujący z nimi Cindy i Rande szybko stali się częstymi gośćmi na pokładzie ich jachtu, ciesząc się wspólnymi, słonecznymi popołudniami na wodzie.
Bliskość między dziećmi
Więź nie ograniczała się do rodziców. Brooklyn Beckham i Presley Gerber byli rówieśnikami, obaj mieli po 27 lat i przyjaźnili się prywatnie, co widać było choćby na wspólnych zdjęciach z wyjść. To właśnie dlatego wiadomość o śmierci Presleya dotknęła Brooklyna tak mocno: w swoim pożegnalnym wpisie napisał, że jest załamany, a Presleya nazwał najbardziej życzliwą osobą, jaką znał.

Przyjaźń zbudowana na latach bliskości
Znajomość obu rodzin trwa od dawna i jak podkreślają osoby bliskie Beckhamom i Gerberom, nigdy nie była tylko „na pokaz” dla mediów. To codzienna, prywatna przyjaźń, widoczna właśnie w takich chwilach jak wspólne święta na jachcie czy odwiedziny w nowym domu.

Rodzina prosi o prywatność
Rzeczniczka Cindy Crawford przekazała mediom, że rodzina prosi o prywatność w tym bardzo trudnym i bolesnym czasie. Przyczyna śmierci nie została jeszcze podana.
Presley od lat mówił otwarcie o swoich zmaganiach ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniem, w 2024 roku prowadził nawet cykl „Mental Health Mondays” na Instagramie, w którym rozmawiał o drodze do trzeźwości.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze