Wyjątkowy gest Podsiadły po sukcesie Chwalińskiej. To zrobiło 90 tysięcy osób

Maja Chwalińska wciąż odbiera gratulacje po znakomitym występie w Roland Garros. Do osób, które postanowiły wyróżnić polską tenisistkę, dołączył także Dawid Podsiadło. Podczas koncertu na Stadionie Śląskim artysta poprosił publiczność o wspólne odśpiewanie „Sto lat” dla sportsmenki. Nagranie z wydarzenia szybko dotarło do Chwalińskiej, która odpowiedziała krótkim, ale wymownym wpisem.

3 minut czytania
Wyjątkowy gest Podsiadły po sukcesie Chwalińskiej. To zrobiło 90 tysięcy osób
← Powrót na niezalezna.pl
Wyjątkowy gest Podsiadły po sukcesie Chwalińskiej. To zrobiło 90 tysięcy osób

Maja Chwalińska po zakończeniu tegorocznego Roland Garros pozostaje jedną z najgłośniejszych postaci polskiego sportu. Mimo porażki w finale z Mirrą Andriejewą, występ Polki został szeroko doceniony zarówno przez środowisko tenisowe, jak i osoby spoza świata sportu.

Brad Pitt oglądał mecz Mai Chwalińskiej na żywo. Nie był sam
Finał Roland Garros z udziałem Mai Chwalińskiej przyciągnął nie tylko kibiców tenisa, ale również znane postacie ze świata filmu i show-biznesu. Wśród osób obecnych na trybunach znalazł się Brad Pitt, któremu towarzyszyła partnerka Ines de Ramon. Para została sfotografowana podczas przybycia na korty oraz w trakcie obserwowania spotkania, w którym polska tenisistka walczyła o najważniejszy tytuł w swojej dotychczasowej karierze.

Do grona gratulujących dołączył również Dawid Podsiadło. Podczas swojego koncertu na Stadionie Śląskim w Chorzowie artysta postanowił w nietypowy sposób uhonorować osiągnięcie tenisistki.

– Dla niektórych szalone trzy tygodnie. Chorzów zróbcie wielki hałas dla Mai Chwalińskiej! Obiecałem Mai i obiecałem w telewizji, więc średnio się mogę z tego wycofać. Wiem, że nie ustaliliśmy tego wcześniej, ale jeżeli mogę was prosić o głośne sto lat dla Mai

– powiedział ze sceny.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Dawid Podsiadło (@dylanwishop)

Nie wygrała finału, ale podbiła serca kibiców. Celebryci komentują sukces Polki
Maja Chwalińska nie zdołała sięgnąć po triumf w finale Roland Garros, jednak jej występ w Paryżu wywołał ogromne emocje wśród kibiców i osób publicznych. Po zakończeniu meczu media społecznościowe wypełniły się gratulacjami dla polskiej tenisistki. Słowa uznania skierowali do niej m.in. Małgorzata Kożuchowska, Kinga Rusin, Piotr Gąsowski oraz Doda, podkreślając skalę sukcesu osiągniętego przez 24-letnią zawodniczkę.

Po tych słowach kilkadziesiąt tysięcy uczestników koncertu wspólnie odśpiewało „Sto lat” dla reprezentantki Polski.

Na reakcję Chwalińskiej nie trzeba było długo czekać. Tenisistka udostępniła w mediach społecznościowych nagranie z koncertu i podziękowała za gest artysty oraz publiczności zgromadzonej w Chorzowie.

– Dziękuję, Chorzów! Dziękuję, Dawid!

– napisała.

Nagranie szybko zyskało popularność w sieci, stając się kolejnym symbolem zainteresowania i wsparcia, jakie Chwalińska otrzymuje po swoim sukcesie na kortach Roland Garros.

Awans do finału to nie tylko sukces sportowy. Chwalińska zarobi fortunę
Maja Chwalińska kontynuuje znakomitą passę na kortach Rolanda Garrosa. Awans do finału prestiżowego turnieju oznacza dla polskiej tenisistki nie tylko największy sukces sportowy w karierze, ale także gwarancję bardzo wysokiej nagrody finansowej.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze