Świątek była o krok od wygrania seta. Wtedy wszystko się zmieniło
Początek spotkania nie zapowiadał tak dramatycznego obrotu spraw. Polskie starcie w Wuhan miało wyjątkowy wymiar — obie zawodniczki znają się od dzieciństwa, a na korcie stanęły naprzeciwko siebie w półfinale turnieju rangi WTA 1000. Faworytką była bardziej utytułowana Świątek, która początkowo potwierdzała swoją klasę.
Iga prowadziła już 5:3 i wydawało się, że jest blisko zamknięcia pierwszej partii. Chwalińska nie zamierzała jednak odpuszczać. Obroniła dwie piłki setowe, odrobiła straty i zaczęła przejmować inicjatywę. Gdy wyszła na prowadzenie 6:5, doszło do niepokojącej przerwy.

Świątek potrzebowała pomocy medycznej. Problem dotyczył lewej nogi, a dokładniej mięśnia czworogłowego uda. Tenisistka położyła się na korcie, a do akcji wkroczył fizjoterapeuta. Polka nie kryła bólu, a w jej oczach pojawiły się łzy.
To był moment, w którym sportowe emocje ustąpiły miejsca obawom o zdrowie jednej z najlepszych tenisistek świata.
Opatrunek na nodze i walka mimo bólu
Po interwencji medycznej Iga Świątek wróciła do gry z zabandażowanym lewym udem. Nie chciała rezygnować z walki, choć jej poruszanie się po korcie wyraźnie sprawiało jej ból.

Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Chwalińskiej 7:5. Po krótkiej przerwie obie tenisistki wróciły na kort, ale sytuacja Igi wcale nie wyglądała lepiej. W pewnym momencie ponownie pojawiły się łzy, a dalsze występowanie raszynianki w meczu wydawało się niepewne.
Iga Swiatek is struggling 💔 https://t.co/7qIoxplNqS
— Kalshi Tennis (@KalshiTen) October 17, 2026
Maja Chwalińska wykorzystała sytuację. Historyczny awans do finału
Chwalińska stanęła przed szansą, której nie zamierzała zmarnować. Choć okoliczności spotkania były wyjątkowo trudne, musiała zachować koncentrację i dokończyć zadanie. W drugim secie szybko uzyskała przewagę, a osłabiona rywalka nie była w stanie nawiązać wyrównanej walki.
Ostatecznie Maja wygrała 7:5, 6:1 i awansowała do finału turnieju w Wuhan. To historyczny sukces — po raz pierwszy w erze Open doszło do polskiego półfinału turnieju tej rangi, a Chwalińska stanie teraz przed szansą na zdobycie tytułu WTA 1000. W decydującym spotkaniu zmierzy się z Brytyjką Sonay Kartal.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze