Kamery przyłapały Igę Świątek. Emocje wzięły górę: "raz kur** za krótko, raz za długo i ch*j" WIDEO

Iga Świątek ma za sobą niezwykle emocjonujący mecz w Pekinie. Polka była już o krok od porażki z Donną Vekić, ale zdołała odwrócić losy spotkania. W trakcie pojedynku nie brakowało jednak nerwów i frustracji. Jedną z takich chwil uchwyciły kamery.

3 minut czytania
Kamery przyłapały Igę Świątek. Emocje wzięły górę: "raz kur** za krótko, raz za długo i ch*j" WIDEO
x.com/@igaswiarchive
← Powrót na niezalezna.pl
Kamery przyłapały Igę Świątek. Emocje wzięły górę: "raz kur** za krótko, raz za długo i ch*j" WIDEO

To był prawdziwy rollercoaster emocji. Iga Świątek mierzyła się z Donną Vekić w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Pekinie. Początek spotkania zdecydowanie nie układał się po myśli Polki. Przegrała pierwszego seta 4:6, a w drugiej partii znalazła się w bardzo trudnym położeniu.

Chorwatka prowadziła już 5:2 i była o krok od zakończenia całego spotkania. Świątek wyraźnie nie była zadowolona ze swojej gry. Na korcie pojawiały się nerwy, gesty frustracji, a zawodniczka żywo reagowała na kolejne akcje.

Książulo dał im „Muala”, a teraz lokal zdejmuje naklejkę. Poszło o mrożoną pizzę
Książulo od kilku dni mierzy się z falą komentarzy po premierze własnej mrożonej pizzy. Teraz do krytyki dołączył lokal, który wcześniej otrzymał od youtubera charakterystyczną naklejkę „Muala”. Właściciele zdecydowali się ją usunąć. Padły mocne słowa.

Kamera wszystko uchwyciła

W pewnym momencie emocje u Polki sięgnęły zenitu. Świątek dała upust frustracji, a jej mocne słowa zostały wychwycone przez kamerę. Nagranie szybko zaczęło krążyć wśród kibiców.

"Raz ku**a za krótko raz za długo i ch*j..."

- podsumowała polska tenisistka.

Świątek nie ukrywała zresztą po spotkaniu, że podczas meczu była bardzo zdenerwowana. Jak sama przyznała, miała poczucie, że gra nie najgorzej, ale nie przekładało się to na wynik.

I właśnie wtedy nastąpił przełom.

Czechy wycofują się z Eurowizji! Telewizja publiczna podjęła decyzję. Powód zaskakuje
To już oficjalne. Czechy nie wystąpią podczas Eurowizji 2027. Česká televize poinformowała o wycofaniu kraju z przyszłorocznego konkursu. Powód? Nadawca mierzy się z poważną presją finansową i zmianami budżetowymi. Co ciekawe, Czesi nie tylko nie wyślą reprezentanta do Bułgarii, ale również nie planują transmisji konkursu.

Świątek zaczęła grać odważniej i agresywniej. Od stanu 2:5 wygrała cztery gemy z rzędu, doprowadzając do tie-breaka. W nim kompletnie zdominowała rywalkę, wygrywając go 7:0.

Z ogromnych nerwów do wielkiego powrotu

W trzecim secie Polka nie zwolniła tempa. Po wyrównanym początku ponownie przejęła kontrolę nad spotkaniem i wygrała cztery kolejne gemy. Ostatecznie zwyciężyła 4:6, 7:6(0), 6:2 po dwóch godzinach i 40 minutach gry.

Po meczu Świątek otwarcie mówiła o swojej frustracji. Przyznała, że była bardzo zła i chciała znaleźć sposób na zmianę sytuacji. Jej zdaniem kluczowe okazało się bardziej agresywne granie oraz częstsze kierowanie piłek wzdłuż linii.

Kurzajewski nie wytrzymał po rozprawie. Mocne słowa o Smaszcz: “miała liczne romanse”
Maciej Kurzajewski stanął przed sądem jako świadek w sprawie, którą Katarzyna Cichopek wytoczyła Paulinie Smaszcz. Po niemal godzinie przesłuchania prezenter zdecydował się publicznie odnieść do konfliktu z byłą żoną. Padły bardzo mocne słowa o rozpadzie ich małżeństwa, a także o rzekomych „romansach” Smaszcz.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze