„To był dramat”... Tak Blanka Lipińska weszła w Nowy Rok!

Blanka Lipińska nie ukrywa, że sylwester od lat nie ma dla niej większego znaczenia. Tegoroczna noc z 31 grudnia na 1 stycznia i tak okazała się wyjątkowo intensywna — i to nie z powodu fajerwerków. Kołatanie serca, leki, groźny wypadek dziecka i nagłe problemy zdrowotne sprawiły, że Nowy Rok przywitała w zupełnie innych okolicznościach, niż mogłaby się spodziewać...

4 minut czytania
„To był dramat”... Tak Blanka Lipińska weszła w Nowy Rok!
Blanka Lipińska/Facebook
← Powrót na niezalezna.pl
„To był dramat”... Tak Blanka Lipińska weszła w Nowy Rok!

Blanka Lipińska od lat uchodzi za jedną z najbardziej bezkompromisowych postaci polskiego show-biznesu. Autorka serii 365 dni nie ukrywa swojego dystansu do tradycyjnych świąt i otwarcie mówi o ateizmie. Choć choinkę ostatecznie ubrała, sylwester — jak sama przyznaje — od dawna nie jest dla niej żadnym świętem.

Ale Blanka Lipińska się rozgadała. Zdradziła intymny sekret swojego eks?
- Takiej sytuacji jeszcze tu u mnie na profilu nie było. To jest Maciej Buzała, mój były partner. A to jest Paweł Baryła, mój obecny partner – mówi Blanka Lipińska (40 l.) na filmiku, który zamieściła kilka dni temu w sieci.

Mimo to końcówka 2025 roku przyniosła jej serię nieoczekiwanych „atrakcji”. 1 stycznia Lipińska opisała na InstaStories, w jakich okolicznościach wchodziła w Nowy Rok — i trudno nazwać je spokojnymi.

— Jeśli chodzi o sylwestra, którego nie obchodzę już od lat, to zaczęło się od kołatania serca noc wcześniej i łykania leków, więc w sylwestra nawet lampki wina nie wypiłam

— relacjonowała.

Co Blanka Lipińska robi w Halloween? Drut pod prądem chyba wystarczy…
U pisarka i milionerki Blanki Lipińskiej (40 l.) nie przyjął się zwyczaj Halloween. Jednak celebryta ma już sprecyzowane plany na to święto. Nie zamierza częstować dzieci cukierkami, nawet nie będzie jej w domu. Drut pod prądem powinien załatwić sprawę - zażartowała w mediach społecznościowych.

Na tym jednak nie koniec. W trakcie domowej, bardzo spokojnej imprezy doszło do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem dziecka.

— Później, w trakcie ostrej imprezy polegającej na graniu w planszówkę, jedno z dzieci rozwaliło głowę o kanapę (…) telefonicznie uzgadnialiśmy, czy jechać do szpitala szyć, czy nie

— pisała.

Dramat Blanki Lipińskiej. Diagnoza brzmi okrutnie: “tego się nie leczy”
Do tej pory kręgosłup, tarczyca, bezsenność, zaburzenia odżywiania. A teraz u pisarki milionerki zdiagnozowano kolejną chorobę. Co dokładnie dolega Blance Lipińskiej (40 l.)?

Jakby tego było mało, Lipińska postanowiła na chwilę odejść od restrykcyjnej diety. Ta decyzja szybko dała o sobie znać.

— A później, bez sensu zupełnie, zjadłam kilka chrupków, co doprowadziło do takiej kolki, że w sumie to zakończyłam imprezę, bo musiałam się położyć, żeby rozciągnąć jelita, które zwinęły mi się w kłębek

— przyznała bez ogródek.

Blanka Lipińska znowu odpaliła petardę! „Za moich czasów psy były w budzie”
Blanka Lipińska znowu trafia na nagłówki – tym razem nie za sprawą książki, a mocno sarkastycznego komentarza na Instagramie. Celebrytka wbiła szpilę właścicielom psów, którzy… składają swoim pupilom życzenia w mediach społecznościowych. Jak zwykle zrobiła to bez filtra i z potężną dawką ironii. „Czy coś mnie ominęło i psy prowadzą Insta?” – szydziła autorka „365 dni”.

Na zakończenie autorka podsumowała noc w charakterystycznym dla siebie, dosadnym tonie, przypominając jednocześnie, że zmaga się z tężyczką.

— Gdybym jadła normalnie, to by mi nic od syfu nie było. Dzieci są niezniszczalne. A jak masz tężyczkę, to twoje życie bez wlewów magnezowych nie istnieje

— stwierdziła.

Blanka Lipińska wypoczywa w Hiszpanii, w swoim domu z basenem. Ale tęskni za czymś innym
Choć jest milionerką i mogłaby zamieszkać w każdym zakątku świata, najbardziej lubi Polskę. I już się nie może doczekać, kiedy wróci nad Wisłę ze swojego hiszpańskiego domu z basenem.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze