Jarosińska wróciła do czasów Eurowizji
Monika Jarosińska ma za sobą nie tylko liczne role filmowe i telewizyjne, ale również wieloletnią działalność muzyczną. Jednym z ważniejszych epizodów tej części jej kariery był udział w krajowych eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji w 2005 roku.
Jarosińska wystartowała wówczas z utworem „First Kiss” i zajęła drugie miejsce. Ostatecznie Polskę reprezentował zespół Ivan i Delfin z piosenką „Czarna dziewczyna”. Występ nie przyniósł awansu do finału konkursu. Z formacją kojarzony był jednak przede wszystkim wielki przebój „Jej czarne oczy”.

W rozmowie z Angeliką Bielską Jarosińska wróciła wspomnieniami do tamtego okresu. Szczególne emocje wzbudziło przypomnienie właśnie „Czarnych oczu”.
– „Twoje czarne oczy”... Ja pamiętam, że to była moja ukochana piosenka
– wspominała.

Po latach ponownie spotkali się przy muzyce
Jarosińska opowiadała również o muzycznym spotkaniu po latach. Jak relacjonowała, doszło do nagrania nowej wersji utworu, a jego tekst został odświeżony.
– Po 20 latach chyba, nie? 20 lat. Nagraliśmy piosenkę w zeszłym roku. (...) Odświeżyliśmy ten tekst. Jest nowa wersja
– mówiła.

Artystka nie ukrywała przy tym sentymentu związanego z piosenką i okresem, z którego pochodzi.
– Ogromny sentyment, ogromny
– przyznała.

Aktorka, która nie zrezygnowała z muzyki
Choć Jarosińska zdobyła szeroką rozpoznawalność przede wszystkim jako aktorka, muzyka od lat pozostaje istotną częścią jej działalności zawodowej. Jej oficjalna biografia wskazuje, że po eurowizyjnych eliminacjach kontynuowała nagrania i współpracę z producentami, a dwa lata później nagrała album z zespołem Mathplanete.
Publiczność telewizyjna może kojarzyć ją m.in. z rolą Jolanty Pastusiak w serialu „Samo życie”. Później występowała również w „Dziewczynach ze Lwowa”, a jej filmografia obejmuje także „Dzień świra”, „Pitbulla” czy „Dwie strony medalu”.






Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze