Tak Monika Jarosińska wspomina Eurowizję. Pamiętacie zespół Ivan i Delfin i „Jej czarne oczy”? Ona doskonale

„Czarne oczy” zespołu Ivan i Delfin były jednym z największych polskich przebojów pierwszej dekady XXI wieku. Formacja reprezentowała również Polskę podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 2005 roku. Tamten okres doskonale pamięta Monika Jarosińska, która sama walczyła wówczas o wyjazd na konkurs. W rozmowie z Angeliką Bielską w programie „Blaski i cienie” aktorka i wokalistka wróciła do swoich eurowizyjnych wspomnień.

4 minut czytania
Tak Monika Jarosińska wspomina Eurowizję. Pamiętacie zespół Ivan i Delfin i „Jej czarne oczy”? Ona doskonale
BlaskOnline/YouTube
← Powrót na niezalezna.pl
Tak Monika Jarosińska wspomina Eurowizję. Pamiętacie zespół Ivan i Delfin i „Jej czarne oczy”? Ona doskonale

Jarosińska wróciła do czasów Eurowizji

Monika Jarosińska ma za sobą nie tylko liczne role filmowe i telewizyjne, ale również wieloletnią działalność muzyczną. Jednym z ważniejszych epizodów tej części jej kariery był udział w krajowych eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji w 2005 roku.

Jarosińska wystartowała wówczas z utworem „First Kiss” i zajęła drugie miejsce. Ostatecznie Polskę reprezentował zespół Ivan i Delfin z piosenką „Czarna dziewczyna”. Występ nie przyniósł awansu do finału konkursu. Z formacją kojarzony był jednak przede wszystkim wielki przebój „Jej czarne oczy”.

„Potrzebnych leków brak”. Znana aktorka nie kryje oburzenia
Monika Jarosińska otwarcie opowiada o trudnościach, z jakimi mierzy się podczas menopauzy. Aktorka i wokalistka zwraca uwagę nie tylko na uciążliwe objawy tego okresu, ale również na problemy z dostępnością hormonalnych plastrów stosowanych w terapii. W odpowiedzi na sygnały napływające od innych kobiet wystosowała petycję, apelując o poprawę dostępności leczenia i wskazując, że podobne trudności dotyczą wielu Polek.

W rozmowie z Angeliką Bielską Jarosińska wróciła wspomnieniami do tamtego okresu. Szczególne emocje wzbudziło przypomnienie właśnie „Czarnych oczu”.

– „Twoje czarne oczy”... Ja pamiętam, że to była moja ukochana piosenka

– wspominała.

„Mam się pięknie”. Schejbal wulgarnie odpowiada na zdjęcia paparazzi
Magdalena Schejbal postanowiła po swojemu skomentować serię zdjęć paparazzi z jej sprzeczki z Grzegorzem Damięckim. Problem w tym, że dobór słów aktorki wywołał w sieci więcej kontrowersji niż same zdjęcia.

Po latach ponownie spotkali się przy muzyce

Jarosińska opowiadała również o muzycznym spotkaniu po latach. Jak relacjonowała, doszło do nagrania nowej wersji utworu, a jego tekst został odświeżony.

– Po 20 latach chyba, nie? 20 lat. Nagraliśmy piosenkę w zeszłym roku. (...) Odświeżyliśmy ten tekst. Jest nowa wersja

– mówiła.

Poćwiartowane zwłoki w samochodzie muzyka. Rodzina 14-latki chce kary śmierci
Sprawa D4vd wstrząsnęła Ameryką. Szczątki 14-letniej Celeste Rivas Hernandez znaleziono w samochodzie należącym do popularnego muzyka. Dziś jej rodzina domaga się dla niego kary śmierci. „Byłaby idealna dla takiego człowieka” — napisali bliscy nastolatki.

Artystka nie ukrywała przy tym sentymentu związanego z piosenką i okresem, z którego pochodzi.

– Ogromny sentyment, ogromny

– przyznała.

Przekleństwa w “Tańcu z gwiazdami”. Sprawa trafiła do KRRiT
Miało być spontanicznie i zabawnie, a skończyło się interwencją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Izabela Kuna podczas pierwszego odcinka nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” pozwoliła sobie na mocny wulgaryzm. W studiu wybuchły śmiech i brawa, ale nie wszyscy widzowie byli zachwyceni. Do KRRiT wpłynęły oficjalne skargi.

Aktorka, która nie zrezygnowała z muzyki

Choć Jarosińska zdobyła szeroką rozpoznawalność przede wszystkim jako aktorka, muzyka od lat pozostaje istotną częścią jej działalności zawodowej. Jej oficjalna biografia wskazuje, że po eurowizyjnych eliminacjach kontynuowała nagrania i współpracę z producentami, a dwa lata później nagrała album z zespołem Mathplanete.

Publiczność telewizyjna może kojarzyć ją m.in. z rolą Jolanty Pastusiak w serialu „Samo życie”. Później występowała również w „Dziewczynach ze Lwowa”, a jej filmografia obejmuje także „Dzień świra”, „Pitbulla” czy „Dwie strony medalu”.

Bronił Polki na ulicy, sam trafił na przesłuchanie. Czy mamy czuć się w swoim kraju obywatelami drugiej kategorii?
Pan Marcel zareagował, gdy zobaczył agresywne zachowanie mężczyzny wobec kobiety na warszawskiej ulicy. Efekt? To on, a nie napastnik, jako pierwszy stanął przed policyjnym przesłuchaniem. Sprawa wywołała falę oburzenia i pytanie, które zadaje sobie coraz więcej osób: czy w reagowaniu na przemoc we własnym kraju można czuć się bezkarnym obywatelem, czy raczej podejrzanym?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze