„Mam się pięknie”. Schejbal wulgarnie odpowiada na zdjęcia paparazzi

Magdalena Schejbal postanowiła po swojemu skomentować serię zdjęć paparazzi z jej sprzeczki z Grzegorzem Damięckim. Problem w tym, że dobór słów aktorki wywołał w sieci więcej kontrowersji niż same zdjęcia.

3 minut czytania
„Mam się pięknie”. Schejbal wulgarnie odpowiada na zdjęcia paparazzi
← Powrót na niezalezna.pl
„Mam się pięknie”. Schejbal wulgarnie odpowiada na zdjęcia paparazzi

„Bardzo ch**owe zdjęcia” prosto od aktorki

Gdy Pudelek opublikował zdjęcia z ulicznej sprzeczki Schejbal z Damięckim podczas ich wspólnej przeprowadzki, aktorka nie zamierzała milczeć. W swoim poście napisała wprost:

„Z pozdrowieniami dla wszystkich, również dla pana fotografa, co robi bardzo ch**owe zdjęcia i fuksem mu gołąb uratował jedną fotę, spieszę donieść, że mam się pięknie”

– i dorzuciła hashtagi #punkme #punkgirl #alejestemfajna.

Spora część komentujących zwróciła uwagę na coś innego, a mianowicie wulgarny język, który, ich zdaniem, niespecjalnie pasuje do wizerunku „osoby z kręgów kultury”.

Marianna Schreiber właśnie ogłosiła: Moi drodzy, jestem w ciąży! WIDEO
Marianna Schreiber opublikowała nagranie, które na początku brzmi jak sensacyjne ogłoszenie. „Moi drodzy, jestem w ciąży” — mówi celebrytka, stojąc przed swoim nowym domem. Później pokazuje wnętrza nieruchomości i zdradza, że już myśli o pokoju dla „drugiego dzieciątka”. Jest jednak pewien szczegół, który całkowicie zmienia znaczenie jej słów.

Internauci: ujowy jest tylko ten wpis

„Ujowy to tylko ten »wpis«. Podobno od osoby z kręgów kultury”

– napisała jedna z komentujących pod postem, dodając emotikony kciuka w dół. Inni użytkownicy byli równie krytyczni wobec doboru słów aktorki, sugerując, że przekleństwa w mediach społecznościowych nie licują z jej zawodową pozycją.

Sama Schejbal zdaje się jednak nie przejmować takimi głosami. W swoim stylu, przypieczętowanym hashtagiem #alejestemfajna, konsekwentnie stawia na bezpośredniość i dystans do siebie, nawet jeśli oznacza to używanie słów, których nie powstydziłby się niejeden komentator internetowy.

Totalny odlot znanej aktorki. Twierdzi, że dziki “zorientowały się” i mają strategię działania
Maja Ostaszewska po raz kolejny postanowiła błysnąć mądrością i znowu zaliczyła spektakularny upadek. Znana z kontrowersyjnych i mocno oderwanych od rzeczywistości wywodów aktorka, tym razem wcieliła się w rolę eksperta od psychologii dzików. W jej głowie leśne zwierzęta to genialni stratedzy, którzy świadomie przenoszą się do miast, bo rzekomo “zorientowali się”, że tak unikną odstrzału.

Kolejna odsłona medialnej sagi

To już kolejny epizod w toczącej się od miesięcy medialnej telenoweli wokół Schejbal i Damięckiego.

Od plotek o romansie, przez rozwód aktora po ponad 30 latach małżeństwa, aż po wspólną przeprowadzkę i uliczną sprzeczkę uwiecznioną przez paparazzi.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze