Taco Hemingway może mieć poważne problemy. Chodzi o jego ostatni przebój

Nowy utwór Taco Hemingwaya pt. „Zakochałem się pod apteką” stał się viralowym hitem, ale wywołał też kontrowersje, które mogą mieć dla artysty poważne konsekwencje. Wszystko przez fragmenty tekstu, w których raper wspomina o Solpadeinie, silnym leku przeciwbólowym dostępnym bez recepty.

3 minut czytania
Taco Hemingway może mieć poważne problemy. Chodzi o jego ostatni przebój
fot. Instagram, Towfiqu barbhuiya / Pexels
Powrót na niezalezna.pl

Nowy przebój Taco Hemingwaya „Zakochałem się pod apteką” błyskawicznie stał się viralem, ale równie szybko wywołał poważne zamieszanie, które może mieć dla rapera realne konsekwencje prawne. Wszystko przez pojawiającą się w tekście nazwę leku Solpadeine, silnego środka przeciwbólowego dostępnego bez recepty, zawierającego paracetamol, kofeinę i kodeinę.

Biedroń kłamie w sprawie zdrowia Śmiszka? Bo ten baluje w RPA!
Biedroń ostatnio z troską mówił o dramatycznym stanie zdrowia swojego partnera. Śmiszek miał „z trudem się poruszać”, korzystać z maszyny wspomagającej chodzenie i być na zwolnieniu lekarskim. Tymczasem BlaskOnline dotarł do informacji, które rzucają cień na tę wersję wydarzeń. Śmiszek spędził weekend w Kapsztadzie na 40. urodzinach przyjaciółki, a już w poniedziałek widziano go, jak wysiadł z taxi przed warszawskim lotniskiem i żwawym krokiem szedł na terminal. Czy Biedroń mija się z prawdą?

Lek jako "merch" Taco Hemingwaya

Po premierze utworu, która odbyła się 19 grudnia 2025 roku, apteki w całej Polsce odnotowały nagły wzrost zainteresowania preparatem, a w mediach społecznościowych pojawił się trend, w którym młodzi ludzie kupowali Solpadeinę jako „merch Taco Hemingwaya” (merch to skrót od ang. słowa merchandise, czyli gadżet). To właśnie ten nieoczekiwany efekt uboczny sprawił, że sprawą zainteresował się Główny Inspektorat Farmaceutyczny.

GIF potwierdził wszczęcie postępowania wyjaśniającego. Urzędnicy chcą ustalić, czy użycie nazwy leku w piosence może zostać zakwalifikowane jako nielegalna reklama produktu leczniczego. W pierwszej kolejności skierowano pismo do producenta Solpadeine, aby sprawdzić, czy artysta miał zgodę firmy na wykorzystanie nazwy preparatu. Jeśli taka współpraca istniała, odpowiedzialność spadnie na producenta, który może zostać zobowiązany do wstrzymania reklamy niespełniającej wymogów prawa farmaceutycznego.

Katarzyna Piekarska ma nawrót choroby. Wystąpiła z ważnym apelem
„Gdybym poszła do lekarza trzy miesiące później, już byśmy nie rozmawiali” — mówi Katarzyna Piekarska. Posłanka Koalicji Obywatelskiej wraca do walki z nowotworem i apeluje do kobiet: „Nie odkładajcie badań. Zbyt wiele z nas umiera przez zbyt późną diagnozę.” Jej historia to nie tylko osobiste świadectwo — to głośny apel o profilaktykę, który powinien wybrzmieć w każdej polskiej rodzinie.

Wzrost sprzedaży jest faktem

Jeśli jednak, co wydaje się najbardziej prawdopodobne, Taco Hemingway użył nazwy leku samodzielnie, bez jakiejkolwiek umowy, to on może zostać uznany za podmiot prowadzący reklamę bez uprawnień.

Jeżeli nastąpiło to na zlecenie firmy, to ona będzie adresatem decyzji, nakazującej wstrzymanie reklamy z uwagi na to, że nie spełnia przepisów. Jeżeli jednak artysta użył nazwy leku bez konsultacji z producentem, wtedy mamy przypadek prowadzenia reklamy produktu leczniczego bez zlecenia podmiotu odpowiedzialnego, czyli przez osobę nieuprawnioną

- komentuje dla Wirtualnych Mediów radca prawny Katarzyna Czyżewska. Dodaje również, że nawet jeśli utwór nie spełnia klasycznej definicji reklamy, to i tak może zostać za taką uznany, jeśli wpływa na zachowania konsumenckie, a w tym przypadku wzrost sprzedaży Solpadeine jest faktem.

Syn księżnej Mette‑Marit ponownie aresztowany. Nowe zarzuty dzień przed procesem
Tuż przed rozpoczęciem głośnego procesu o gwałt Marius Borg Høiby (29 l.), syn księżnej koronnej Mette‑Marit (52 l.), został ponownie zatrzymany. Policja mówi o groźbach nożem, napaści i złamaniu zakazu zbliżania się.

Może uzależnić i uszkodzić wątrobę

Eksperci medyczni również biją na alarm. Solpadeine, choć dostępna bez recepty, może prowadzić do uzależnienia, a jej nadużywanie grozi poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Szef GIF, Łukasz Pietrzak, porównał skutki przedawkowania do zatrucia muchomorem sromotnikowym, wskazując na ryzyko toksycznego uszkodzenia wątroby, encefalopatii, a nawet zgonu.

Farmaceuci potwierdzają, że po premierze piosenki częściej odmawiali sprzedaży preparatu młodym klientom, którzy kupowali go zbyt często lub bez uzasadnienia medycznego.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze