Pan Blask naświetla - Profesor Schwertner nauczony!

Jest taka wybitna postać w świecie dziennikarskim Janusz Schwertner. Były dziennikarz onetu i laureat tylu laurów, że no naprawdę. Naucza on studentów dziennikarstwa w wolnych chwilach o tej, no, o etyce.

3 minut czytania
Pan Blask naświetla - Profesor Schwertner nauczony!
Janusz Schwertner i fake'owe zdjęcie | fot. Instagram/X
← Powrót na niezalezna.pl
Pan Blask naświetla - Profesor Schwertner nauczony!

Co prawda na przykład ks. Stryczek, kiedyś ze Szlachetnej Paczki, uważa, że Schwertner, kiedyś z onetu nie ma za bardzo pojęcia o etyce, ale to inny temat, a poza tym może ksiądz rozżalony?

My tutaj przysłuchujemy się z uwagą karcącym pomrukom profesora Schwertera, o którego pozycji świadczyć może na przykład to, że premier Tusk go nie krytykuje. Niektórych dziennikarzy krytykuje, a jego akurat nie i chyba nie chodzi o przeoczenie czy brak czasu. Brawo!

Pan Blask naświetla - Makrela grozy
Strzeż się makreli nawet, jeśli spokojnie leży na półce! Oto znany polityk z grupy trzymającej władzę może zostać pierwszym człowiekiem w historii ludzkości wykończonym makrelą.

Ale do rzeczy. Profesor Schwerter jest teraz redaktorem naczelnym Gońca, taka strona. Tam wszystko normalnie jest jak powinno być, są na przykład zdjęcia etyczne. No i ten portalik opublikował zdjęcie niby paparazzo, na którym przy jednym stoliku siedzą Jarosław Kaczyński i Grzegorz Braun. Jak wiadomo panowie nie kochają się miłością ani pierwszą, ani polityczną, no trudny temat z tą ich miłością, trudny. Tym bardziej takie zdjęcie to nie lada gratka. No więc opublikowali i dali tytuł: „Braun uchwycony na spotkaniu z Kaczyńskim”.

Pan Blask naświetla - Czy Tusk to frajer?
Ten tytuł to jest za mocny, naprawdę za mocny, niemniej pojawił się w głowach milionów Polaków i to nie bez powodu się pojawił. Bo jak nazwać kogoś, kto płaci cudze rachunki, na przykład Niemców? No jak?

Nie no, hit, bez dwóch zdań, to zdjęcie i ten tytuł. Kliknie się, a przecież o to w tym interesie chodzi, żeby się kliknęło. No i oczywiście chodzi też o etykę, no bo wiadomo, profesor Schwerter naucza studentów, wiadomo… Jest jednak problemik, a w zasadzie spory problem. Zdjęcie jest fałszywe. Wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Śmiem przypuszczać, że pan profesor etyk doskonale to wiedział, ale przecież mógł też wiedzieć, że to fałszywe zdjęcie z tym wprowadzającym w błąd tytułem kliknie się, a to może być ważniejsze od etyki.

W Gońcu doskonale wiedzą, że są takie firmy (tu się uśmiecham znacząco sam do siebie, bo ja sporo wiem), które tak oszukiwały z kliknięciami w Internecie, że trzeba było je zamknąć, nie ze wzglądu na kolizję z etyką, tylko wyszukiwarki odmówiły współpracy.

Pan Blask naświetla - Dieta ostateczna
A jednak! Wydaje się, że w zakresie służby zdrowia nasi kochani rządzący znaleźli wreszcie rozwiązanie. I choć nie jest ono ową magiczną różdżką pani Leszczyny za dotknięciem, której problemy polskiego pacjenta miały zniknąć, to może okazać się nawet za bardzo skuteczne.

Ale do rzeczy. Tytuł i sfałszowane zdjęcie zniknęły z Gońca, kiedy internauci zaczęli masowo krytykować dość obrzydliwą manipulację. A ponieważ we wszystkim trzeba szukać dobra, stwierdzamy na końcu, że profesor laureat Schwertner mógł się czegoś nauczyć. Oby.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze