Minister mówi, że nie pił. Jego bliskie współpracowniczki same zdradziły się na TikToku

Ciąg dalszy afery w Kielcach. Resort rolnictwa zapewniał, że szef Stefan Krajewski unika alkoholu, szczególnie w Wielkim Poście. Tymczasem ludzie z jego najbliższego otoczenia sami chwalą się w mediach społecznościowych mocno zakrapianą imprezą. Momentami właśnie wódka odgrywa główną rolę.

1 minuta czytania
Minister mówi, że nie pił. Jego bliskie współpracowniczki same zdradziły się na TikToku
Powrót na niezalezna.pl

Cofnijmy się do piątku 13 marca. W kieleckim Hotelu Binkowski trwał raut po pierwszym dniu Międzynarodowych Targów Techniki Rolniczej Agrotech 2026. Kilkaset osób, branża rolnicza, politycy, goście z zagranicy. Wśród nich ambasador Ugandy, wysłannik ghańskiego resortu rolnictwa i przedstawiciel ugandyjskiego odpowiednika Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Rasistowskie wyzwiska

Marcin Obałek, dyrektor operacyjny Polsko-Afrykańskiej Izby Gospodarczej, przyprowadził tych dyplomatów na imprezę i był bezpośrednim świadkiem tego, co się wydarzyło.

Zaczęło się od jakiejś »dzika Afryka«, gdy my szliśmy z dyplomatami, żeby ich przedstawić

- relacjonował Obałek portalowi TV Republika. Potem padały kolejne rasistowskie epitety. Nikt przy stoliku ministra Krajewskiego nie zareagował. Sam minister również nie. Do skandalu dyplomatycznego nie doszło tylko dlatego, że goście nie znali polskiego.

Ministerstwo Rolnictwa odpowiedziało natychmiast i twardo. Rzeczniczka Iwona Pacholska oświadczyła, że minister podczas targów nie był pod wpływem alkoholu ani żadnych innych używek, że unika alkoholu zwłaszcza w okresie Wielkiego Postu i że ani z jego strony, ani ze strony nikogo z otoczenia nie padły słowa mogące kogokolwiek znieważyć.

Pochwaliły się w sieci

I tu nagle pojawia się film na TikToku. Na koncie @baba_chce_na_wies, należącym do pracownicy resortu, pojawiło się nagranie właśnie z tej imprezy. Widać na nim stolik, przy którym siedzą kobiety, a w tle mężczyzna rozlewa alkohol. Nagranie opublikowane zostało dobrowolnie, bez żadnego poczucia, że może być kłopotliwe.

0:00
/0:14

Dziennikarz TV Republika Marcin Dobski, który jako pierwszy ujawnił sprawę rasistowskich wyzwisk, wskazał wprost, że w kadrze widać najbliższe otoczenie ministra. W tym Ninę Sapę, wiceprezes Zarządu Krajowego Związku Młodzieży Wiejskiej i Agnieszkę Jekiełek, jej koleżankę z tej samej organizacji.

Minister grozi pozwami. Ale nagranie nadal krąży w sieci i nadal pokazuje to samo:. I nie chce być inaczej: stolik, alkohol i ludzie z najbliższego otoczenia szefa resortu rolnictwa, który w Wielkim Poście alkoholu podobno nie tyka.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze