„My wiedzieliśmy, że coś jest między nimi”
Marta przyznała, że wraz z Roksaną już wcześniej zwróciły uwagę na relację Tobiasza i Oliwii. Dlatego sam pocałunek nie był dla nich kompletnym zaskoczeniem. Było w tym jednak coś, co sprawiło, że sytuacja wydała im się szczególnie dziwna.
My wiedzieliśmy, że tam jest coś między nimi, ja wiedziałam to już wcześniej i z Roksaną przypuszczałyśmy
-zdradziła Marta.

Dopytana, czy mimo wszystko pocałunek ją zaskoczył, odpowiedziała:
No było, bo to takie paradoksalne, bo to przyjaciółka Weroniki. W moich wartościach to się po prostu nie mieściło. To było zaskakujące, aczkolwiek my wiedzieliśmy, że tak jest
Jak widać, uczestniczka reality show miała już wcześniej swoje podejrzenia, ale sama sytuacja nadal była dla niej trudna do zrozumienia właśnie ze względu na relację Oliwii i Weroniki.

Marta o relacjach z innymi uczestnikami
W rozmowie Marta odniosła się również do tego, jak dziś patrzy na relacje uczestników programu. Jak wynika z jej słów, ma kontakt z niektórymi osobami z „Hotelu Paradise”. Wspomniała między innymi o Krystianie i Zuzi, a także o sytuacji, gdy przypadkowo znalazła się na urodzinach siostry Krystiana.

Jak widać, nie wszystkie znajomości z programu kończą się wraz z opuszczeniem hotelu. Przy okazji odniosła się do związku tej dwójki i przyznała, że wierzy w jego autentyczność.
Co dokładnie powiedziała o ich związku i jak dziś wyglądają jej relacje z pozostałymi uczestnikami? Więcej szczegółów Marta zdradziła w naszej rozmowie, którą możecie zobaczyć na nagraniu pod artykułem.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze