Mateusz z "Hotelu Paradise" miażdży Magicala: "Ten człowiek nie powinien istnieć w internecie!"

Mateusz Kryk z "Hotelu Paradise 12" nie gryzł się w język. Uczestnik randkowego reality show jasno wyraził swoje zdanie na temat kontrowersyjnej działalności Daniela Magicala w internecie. Nie krył emocji i powiedział wprost: "Wstydzę się tego totalnie!"

3 minut czytania
Mateusz z "Hotelu Paradise" miażdży Magicala: "Ten człowiek nie powinien istnieć w internecie!"
Facebook | fot. Hotel Paradise TVN7
← Powrót na niezalezna.pl
Mateusz z "Hotelu Paradise" miażdży Magicala: "Ten człowiek nie powinien istnieć w internecie!"

Mateusz o kulisach świata influencerów

Mateusz Kryk z "Hotelu Paradise 12" w rozmowie z naszą dziennikarką opowiedział o swoich doświadczeniach po powrocie do Polski, kulisach znajomości z Danielem Magicalem oraz tym, co zaskoczyło go najbardziej w świecie influencerów. Uczestnik reality show powiedział, że nie ze wszystkimi sytuacjami czuł się dobrze.

Mateusz z Hotelu Paradise otworzył się na temat domu rodzinnego. Jego wyznanie poruszyło widzów
Mateusz Kryk, uczestnik 12. edycji Hotelu Paradise, a prywatnie 25‑latek z Torunia, pojawił się w cyklu Blaski i Cienie, gdzie po raz pierwszy tak szczerze opowiedział o swoim domu rodzinnym. Choć w programie widzowie kojarzą go głównie z rywalizacji, tatuaży i mocnego charakteru, w rozmowie pokazał zupełnie inną stronę: spokojną, dojrzałą i bardzo świadomą swojej przeszłości.

"Przez pierwsze trzy dni leżałem w łóżku"

Mateusz przyznał, że powrót do Polski po pobycie w Tajlandii nie był dla niego łatwy. Zdradził, że potrzebował kilku dni, by odnaleźć się w nowej rzeczywistości

Ogólnie przez pierwsze 3 dni to leżałem w łóżku i zastanawiałem się nad sensem swojego życia. Jeszcze było zimno, więc ta pogoda nie pomagała. Ale wróciłem, wstałem z kolan i jest fajnie. Kocham Polskę, tutaj jest przepięknie, tak szczerze

- powiedział.

"Wstydzę się tego totalnie"

W rozmowie pojawił się również wątek Daniela Magicala. Uczestnik wyjawił, że poznał go przez projekt "Goats".

Przez Goatsy poznałem Najlepszą Polską Dziennikarkę i przez nią poznałem Magicala. Z nimi coś tam nagrywałem, ale nie czułem się tam dobrze. Ciągle siedziałem cicho. Na dzień dzisiejszy jest mi strasznie wstyd, ale biorę to na klatę

- przyznał.

Kryk ostro ocenił zachowanie patostreamera, odnosząc się do sytuacji, które jego zdaniem miały miejsce wokół twórcy.

Zdaję sobie sprawę, że ten człowiek w ogóle nie powinien istnieć w internecie. Wyzywał swoją mamę, bił ją, gasił pety na niej, manipulował swoimi kobietami

- stwierdził Mateusz. Dodał również, że jego zdaniem w związku Magicala pojawiały się zachowania mające dawać mu kontrolę nad partnerką.

Mateusz z Hotelu Paradise 12 uderza w produkcję. “Potraktowali mnie jak śmiecia”
- Potraktowali mnie trochę jak śmiecia. Uważam, że tak nie powinno się traktować człowieka - tak o produkcji Hotelu Paradise mówił jeden z uczestników 12. edycji programu, Mateusz Kryk.

Ostre słowa Mateusza o atmosferze w "Hotelu Paradise"

Mateusz został zapytany o to, co najbardziej przeraziło go w świecie influencerów. Stwierdził, że nie chodzi nawet o konkretną sytuację, a o atmosferę, jaka panuje w tym środowisku.

Ogólnie nic mnie nie przeraziło, tylko denerwowało mnie to, że oni są tacy śliscy. Wszyscy tam sobie liżą d***, a potem na siebie walą

- powiedział.

Jako następny przykład podał sytuację, które jego zdaniem notorycznie miały miejsce między uczestnikami programu

Tak samo jak Adrian coś gadał na Monikę, a potem się z nią trzymał. Przyjeżdżał do nas, a potem jej obrabiał tyłek. Ale wydaje mi się, że w świecie influencerów to jest normalne. Mam wrażenie, że 80 procent „Hotelu Paradise” tak robiło. Nie mówię tylko o naszym sezonie – najpierw sobie liżą d*, a potem wypuszczają jakieś rzeczy na siebie

- krótko podsumował.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze