Łącznie 2 mln zł! Piekarnia siostry Dariusza Ślepokury dostała furę "siana" z publicznych pieniędzy

Mała piekarnia w Lubaczowie. Należy m.in. do siostry prokuratura Dariusza Ślepokury. Pewnie przypadkiem zakład dostał blisko 2 mln złotych z publicznych pieniędzy. Czy gdzieś są granice, których obecna władza nie przekroczy w rozdawnictwie pieniędzy dla swoich?

3 minut czytania
Łącznie 2 mln zł! Piekarnia siostry Dariusza Ślepokury dostała furę "siana" z publicznych pieniędzy
← Powrót na niezalezna.pl
Łącznie 2 mln zł! Piekarnia siostry Dariusza Ślepokury dostała furę "siana" z publicznych pieniędzy

Dariusz Ślepokura to prokurator, który jest jedną z twarzy obecnej władzy. Z uporem maniaka ściga polityków opozycji. Wszystko w imię utrzymania władzy przez Tuska i jego ludzi.

Ślepokura publikował w mediach społecznościowych m.in. plakaty przedwyborcze Rafała Trzaskowskiego. Szczególnym "smaczkiem" jest zdjęcie z tuskowego "Marszu Miliona Serc".

To polityk PO w todze prokuratora - mówił o Ślepokurze Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości.

Siostra Ślepokury wraz z mężem prowadzą piekarnię w Lubaczowie. Jak poinformował dziennikarz śledczy TV Republika Marcin Dobski, a także poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki, właśnie ta piekarnia otrzymała prawie 2 mln dotacji z publicznych pieniędzy!

200 tys. z KPO dla Krystyny Jandy. Opłaciły się lata pogardy wobec „tłuszczy”?
Przez lata z pogardą patrzyła na przeciwników Platformy Obywatelskiej, nazywając ich „tłuszczą” i „ciemnogrodem”. Teraz może wreszcie odetchnąć – z unijnej kasy popłynęło 200 tysięcy złotych na jej fundację. Aktorka, która nie raz wywoływała burzę swoimi wypowiedziami, znów triumfuje. Czy pogarda wobec Polaków się opłaca?
Wyszło niedawno, że Ślepokura miał ustawić decyzję w sprawie Funduszu Sprawiedliwości wraz z sędzią Łubowskim. I to właśnie jego rodzina otrzymała bezzwrotną dotację z funduszy europejskich na kwotę dwóch milionów złotych. Przyznam się drodzy państwo, że nawet mnie to zaskoczyło. Jak sądzicie, czy coś takiego może wpłynąć na niezależność prokuratora?

- pyta retorycznie Matecki.

Sytuacja jest jeszcze bardziej bulwersująca. Okazuje się bowiem, że jak zdradziła w mediach społecznościowych osoba podająca się za Marię Ślepokurę, czyli żonę prokuratora, rodzinny biznes w przyszłości ma trafić w ręce jego siostrzeńców. A ci od dawna nie mieszkają w Polsce, tylko w Norwegii. Z funduszy unijnych skorzystałyby więc osoby, które na co dzień mieszkają w kraju nie należącym do Unii Europejskiej.

Rządowa balanga w Karpaczu SZOKUJE! Ten FILM to symbol afery KPO
Jachty, kluby swingersów, imprezy w blasku fleszy – elita Ministerstwa Cyfryzacji bawi się na całego, a zwykły Polak ma za to zapłacić! Po sieci krąży filmik z rządowej balangi w Karpaczu – śmiechy, tańce i „harówka” na parkiecie. Wszystko w cieniu gigantycznej afery KPO, w której miliony złotych poszły na luksusy. Kraj płonie, kasa znika, a oni się bawią. Szok i skandal na koszt podatnika!

Próbowaliśmy się dziś skontaktować z właścicielami piekarni. Zadzwoniliśmy na telefon komórkowy podany na stronie internetowej. Usłyszeliśmy, że obecnie właściciela nie ma i mamy zadzwonić popołudniu, wtedy odniesie się do całej sprawy. Do tematu wrócimy.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze