Dziwna wiadomość do Dobskiego: Ja się mszczę! Kobieta podaje się za... żonę prokuratora

„Zostałam z dwójką małoletnich dzieci i z psem! (…) Pan z tą informacją zrobi, co Pan uważa, ja się mszczę!” – czytamy we wpisie w serwisie X podpisanym jako Maria Ślepokura. Wiadomość pojawiła się po wpisach Marcina Dobskiego o 2 mln zł dotacji dla rodzinnej piekarni powiązanej z prokuratorem Dariuszem Ślepokurą.

3 minut czytania
Dziwna wiadomość do Dobskiego: Ja się mszczę! Kobieta podaje się za... żonę prokuratora
O co tu chodzi?
← Powrót na niezalezna.pl
Dziwna wiadomość do Dobskiego: Ja się mszczę! Kobieta podaje się za... żonę prokuratora

Wpis Dobskiego

Wszystko zaczęło się od wpisu opublikowanego przez Marcina Dobskiego na platformie X. Dziennikarz zwrócił uwagę na kwestię dotacji przyznanych firmie prowadzonej przez rodzinę prokuratora Dariusza Ślepokury.

Jak napisał, siostra prokuratora – Ela Klimczak – wraz z mężem prowadzi na Podkarpaciu piekarnię Gutek-Lutek Lesław Klimczak. To właśnie ta firma miała otrzymać łącznie 2 miliony złotych wsparcia.

Według podanych informacji:

  • 466 470 zł pochodzi z KPO Horeca,
  • 1 531 336 zł z Funduszy Europejskich.

Kwoty robią wrażenie, zwłaszcza w kontekście rosnących emocji wokół podziału środków unijnych.

Ataki na pierwszą damę nie ustają. Patrycja Kotecka w rozmowie z Blask Online: „To odważna kobieta”
Po wywiadzie w TVN24 na Martę Nawrocką wylała się fala krytyki. Jedni docenili szczerość, inni ruszyli do ataku. Patrycja Kotecka w rozmowie z Blask Online nie zostawia wątpliwości, po której stronie stoi. - Miliony polskich kobiet jej kibicują - mówi.

„Ale strzał w samo okienko”

Dobski nie poprzestał na suchych liczbach. W kolejnym wpisie dodał: „Ale strzał w samo okienko”, publikując zrzut ekranu wpisu użytkownika podającego się za... żonę prokuratora Ślepokury. Pojawiło się też pytanie: „To kto jest synem kogo?”.

Kobieta podająca się za żonę napisała:

„Dzień dobry, docierają do mnie zewsząd informacje, że Pan dotarł do informacji o dotacjach unijnych przyznanych siostrze mojego jeszcze obecnego męża! Otóż nic w tym zdrożnego…”

Autorka wskazuje jednak, że „najbardziej oburzające jest to”, iż 66-letnia siostra męża zamierza przekazać piekarnię córce i zięciowi, którzy od 18 lat mieszkają w Norwegii.

„Norwegia nie jest w Unii Europejskiej, a pieniądze dostali od Unii” – pisze.

Kłótnia? Jest procedura! Brzoska zdradza kulisy notarialnej umowy z Omeną
Miłość jak z obrazka, podróże w egzotyczne miejsca i wspólne projekty warte miliony. A jednak nawet u nich zdarzają się spięcia. Rafał Brzoska w najnowszym wywiadzie zdradził, że z Omeną Mensah podpisali u notariusza specjalną umowę… na wypadek kłótni.

W dalszej części pojawiają się już wątki wyraźnie prywatne: wakacje w Tajlandii, jazda Teslą, komentarze mieszkańców Lubaczowa. Kulminacja maila dotyczy jednak życia rodzinnego.

„Piszę do Pana, bo po 26 latach małżeństwa i po czterech latach narzeczeństwa mąż wyprowadził się z domu, wdał się w kolejny romans, zostałam z dwójką małoletnich dzieci i z psem!”

Najmocniejsze zdanie pada na końcu:

„Pan z tą informacją zrobi, co Pan uważa, ja się mszczę! Z wyrazami szacunku Maria Ślepokura”.

Zobaczcie:

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze