TVPnewsy

Kolejny skandal w TVP. Absurdalny "żart" Czarzastego z rakiety nad Polską

Nad terytorium naszego kraju wlatują niezidentyfikowane obiekty zza wschodniej granicy, wojsko w pośpiechu podrywa myśliwce, a obywatele drżą o własne życie i bezpieczeństwo. Co w obliczu takiego kryzysu robi jeden z najważniejszych polityków w państwie? Włodzimierz Czarzasty, goszcząc w przyjaznych progach TVP w likwidacji, postanowił zbyć zagrożenie cyniczną odzywką. Kompromitacja na antenie wywołała w sieci prawdziwą furię.

3 minut czytania
fot. Gazeta Polska
Powrót na niezalezna.pl

Chwile grozy na niebie, a w studiu telewizyjnym sielanka

Noc z 29 na 30 lipca mogła zakończyć się tragicznie. O 3:40 w polską przestrzeń powietrzną wdarł się niezidentyfikowany obiekt lecący znad terytorium Ukrainy, zaatakowanej przez Rosję. Natychmiast poderwano myśliwce F-16. Po zaledwie sześciu minutach intruz zniknął z radarów, a wojskowe śmigłowce ruszyły na poszukiwania ewentualnego miejsca upadku w okolicach Tarnawy-Kolonii. Sytuacja była śmiertelnie poważna.

Służba zdrowia na usługach polityków, afera goni aferę, a Czarzasty robi w Sejmie potańcówkę
Zamiast zająć się potężnym kryzysem w szpitalach władza woli pląsy i zabawę! Kancelaria Sejmu szykuje z wielką pompą huczną imprezę w Ogrodach Sejmowych. Rozsyłane są już nawet pilne maile z nakazem ewakuacji samochodów z sejmowego parkingu. Będzie wojskowa orkiestra, przebieranki z dwudziestolecia międzywojennego i darmowe wejściówki, które zniknęły w mgnieniu oka. Czy tak wyglądają priorytety na Wiejskiej?!

Zamiast rzetelnej analizy i twardych odpowiedzi na pytania o bezpieczeństwo państwa, widzowie państwowej telewizji otrzymali jednak żenujący spektakl. Włodzimierz Czarzasty pojawił się w programie "Pytanie dnia" u Justyny Dobrosz-Oracz w TVP Info. Stacja, która z założenia powinna w sytuacjach kryzysowych patrzeć władzy na ręce i żądać wyjaśnień, posłużyła za trybunę do rzucania wyjątkowo nieśmiesznych dowcipów w obliczu narodowego zagrożenia.

Szokująca arogancja wicemarszałka

Początkowo Czarzasty próbował budować w studiu wizerunek męża stanu. Z mądrą miną perorował o tym, że wojna jest blisko i trzeba zabezpieczyć obywateli. Skrytykował nawet to, że po uruchomieniu syren alarmowych państwo nie rozesłało ludziom uspokajających SMS-ów. Prawdziwa twarz wicemarszałka Sejmu ujawniła się jednak, gdy Dobrosz-Oracz przytoczyła w pełni zasadne pytanie byłego szefa MON, Mariusza Błaszczaka:

Dlaczego ten obiekt nie został zestrzelony, zanim spadł?
„Magister poucza doktora”. Czarzasty znów strzelił sobie w stopę, a internauci nie mieli litości
Czerwony Marszałek, czyli Włodzimierz Czarzasty udzielił wywiadu, w którym postanowił podważyć kompetencje i autorytet prezydenta Karola Nawrockiego. Zrobił to w stylu, który natychmiast odbił się echem w sieci, a internauci natychmiast wytknęli mu ignoranctwo.

Odpowiedź Czarzastego zszokowała widzów. Zamiast merytorycznego wyjaśnienia procedur wojskowych, polityk wypalił w studiu:

Jakby został zestrzelony, też by spadł.

"Zażenowanie" za pieniądze podatników

Potraktowanie bezpośredniego zagrożenia zbrojnego jako pretekstu do błazeńskiej riposty natychmiast wywołało lawinę wściekłości w mediach społecznościowych. Kpin z ewentualnego uderzenia wrogiego obiektu w polską ziemię internauci nie zamierzali puścić płazem.

W sieci zawrzało. Pod adresem wicemarszałka posypały się bezlitosne, ale w pełni zasłużone komentarze.

„U NAS MOŻNA ĆPAĆ I PIĆ”. Szokujące nagranie z Czarzastym w Przyjaciołach Republiki
W sieci zaczęło krążyć nagranie Włodzimierza Czarzastego z 2020 roku, w którym zachęcał on ówczesnego polityka Konfederacji Roberta Winnickiego, by zapisał się do jego partii. Zrobił to jednak w bardzo kontrowersyjny sposób. “Seksu ile chcesz będziesz uprawiał, damy ci wolność, będziesz razem z nami uprawiał cudowny seks” - mówi marszałek Sejmu na nagraniu.
Normalnie zażenowanie, słuchając tego
To miał być dowcip?

- piszą wściekli obywatele, którzy mają prawo czuć się zlekceważeni. Trudno uwierzyć, że w obliczu tak poważnych incydentów na polskim niebie, na antenie publicznej telewizji utrzymywanej z miliardów złotych podatników, pozwala się na robienie sobie żartów z bezpieczeństwa narodowego.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze