Kierowca-kaskader urządził młodym pasażerom niezłą "jazdę". Policja opublikowała NAGRANIE

To miała być zwykła przejażdżka, ale skończyło się jak w kiepskiej parodii „Szybkich i wściekłych”. Policja z Piaseczna opublikowała nagranie, na którym widać kierowcę miejskiego autobusu, który postanowił urządzić swoim pasażerom ekstremalną atrakcję, tyle że bez ich zgody i bez odrobiny zdrowego rozsądku.

2 minut czytania
Kierowca-kaskader urządził młodym pasażerom niezłą "jazdę". Policja opublikowała NAGRANIE
fot. Policja Piaseczno
Powrót na niezalezna.pl

Według informacji policji, mężczyzna prowadzący autobus nagle i bez żadnego ostrzeżenia wykonał gwałtowny manewr, który sprawił, że pasażerowie dosłownie wystrzelili w powietrze jak popcorn na patelni.

Szokujące zachowanie świadków strzelaniny w Sanoku
Mrożące krew w żyłach sceny z Sanoka obiegły całą Polskę. Policjanci i strażacy próbowali obezwładnić agresywnego mężczyznę. Padły strzały. Na nagraniach widać ludzi przechodzących tuż obok. Dlaczego świadkowie nie zeszli z linii zagrożenia?

Funkcjonariusze nie owija­ją w bawełnę: to była „nieodpowiedzialna zabawa z bezpieczeństwem pasażerów”. Mówią wprost, że kierowca zachował się jak ktoś, kto pomylił samochód z karuzelą na festynie.

Na nagraniu widać, że pasażerowie nie mieli najmniejszych szans, żeby przygotować się na ten popis. Policja podkreśla, że takie zachowania mogą skończyć się tragicznie, a kierowca odpowiada za bezpieczeństwo wszystkich w aucie, nawet jeśli uważa się za lokalnego mistrza driftu.

Funkcjonariusze ustalili już tożsamość kierowcy i zapowiadają konsekwencje. Jak podkreślają, takie „żarty” mogą skończyć się nie tylko mandatem, ale też poważnymi obrażeniami pasażerów. A wszystko przez chwilę głupoty, która miała wyglądać efektownie.

Policja przed Republiką! Ewakuacja wieżowca, w którym mieści się telewizja
Dziś rano w centrum Warszawy rozległy się syreny, a pracownicy wieżowca Blue Tower zostali pilnie wyprowadzeni na zewnątrz. To właśnie tam mieści się redakcja Telewizji Republika.

Jak się okazało, kierowcą był 54-latek. Pasażerami zaś w większości nastolatkowie. Doświadczony mężczyzna chciał się popisać przed młodzieżą i "zapewnić im frajdę". W efekcie stracił prawo jazdy.

0:00
/1:20

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze