Gwiazdor „Breaking Bad” miał zaledwie 34 lata
RJ Mitte należał do tych aktorów, którzy nie potrzebowali wielu ról, by na trwałe zapisać się w historii telewizji. Występ w „Breaking Bad”, gdzie wcielał się w Waltera White’a juniora, syna głównego bohatera granego przez Bryana Cranstona, przyniósł mu międzynarodową rozpoznawalność. Widzowie zapamiętali go jako wrażliwego nastolatka, który próbował odnaleźć się w coraz bardziej skomplikowanej rzeczywistości swojej rodziny.

Wiadomość o jego śmierci, która nadeszła 12 października 2026 roku, była ogromnym zaskoczeniem. Aktor miał zaledwie 34 lata i pozostawał aktywny zawodowo. Początkowo nie ujawniono wszystkich okoliczności tragedii, choć niedługo później jego przedstawiciel potwierdził, że Mitte odebrał sobie życie.
Teraz pojawiły się nowe informacje. Jak podał amerykański portal Page Six, oficjalny raport z dochodzenia potwierdził, że śmierć aktora była wynikiem samobójstwa przez powieszenie. Dokument wskazuje również, że Mitte został uznany za zmarłego 12 października o godzinie 13.32 w Brownsville w Teksasie.

Przedstawiciel aktora potwierdził tragiczne informacje
Jeszcze w październiku przedstawiciel RJ Mitte’a, Sean Reilly, odniósł się do doniesień dotyczących okoliczności śmierci gwiazdora. W rozmowie z amerykańskimi mediami potwierdził, że aktor zmarł w wyniku samobójstwa.
W oficjalnym oświadczeniu reprezentanci Mitte’a wspominali go jako utalentowanego artystę, filantropa i zaangażowanego obrońcę praw osób z niepełnosprawnościami. Podkreślali również, że swoją popularność wykorzystywał nie tylko do rozwijania kariery, ale także do zwracania uwagi na problemy ludzi, którzy wciąż spotykają się z barierami i uprzedzeniami.
Według informacji przekazanych przez amerykańskie służby policja otrzymała zgłoszenie dotyczące aktora 12 października, około godziny 12.50 czasu lokalnego. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali go martwego.

RJ Mitte był kimś więcej niż gwiazdą popularnego serialu
Choć największą rozpoznawalność przyniosło mu „Breaking Bad”, RJ Mitte od początku swojej kariery starał się udowadniać, że niepełnosprawność nie musi oznaczać ograniczeń zawodowych. Aktor żył z mózgowym porażeniem dziecięcym, podobnie jak grany przez niego Walter White junior.
Ta osobista perspektywa sprawiła, że jego występ w serialu miał szczególny wymiar. Mitte nie tylko wcielał się w postać z niepełnosprawnością, ale również pokazywał widzom doświadczenia, które znał z własnego życia. Po zakończeniu produkcji angażował się w działania na rzecz większej reprezentacji osób z niepełnosprawnościami w przemyśle rozrywkowym.
Współpracował między innymi z organizacjami United Cerebral Palsy oraz Shriners Children's. Występował również w innych produkcjach telewizyjnych i filmowych, konsekwentnie budując karierę poza światem „Breaking Bad”.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze