Gdyby żył, dziś miałby urodziny. Rozpaczliwy głos partnerki Łukasza Litewki

Gdyby nie tragiczny wypadek z 23 kwietnia, Łukasz Litewka obchodziłby dziś swoje 37. urodziny. W nocy jego partnerka, Natalia Bacławska, opublikowała wpis, który stał się jednym z najbardziej poruszających pożegnań ostatnich miesięcy. „Pochłonęła mnie całkowita ciemność, w którą nigdy nie chciałam zajrzeć” — napisała, dodając, że „tępa cisza wyżera od środka”. 

2 minut czytania
Gdyby żył, dziś miałby urodziny. Rozpaczliwy głos partnerki Łukasza Litewki
9 maja, Litewka świętowałby swoje urodziny
← Powrót na niezalezna.pl
Gdyby żył, dziś miałby urodziny. Rozpaczliwy głos partnerki Łukasza Litewki

To właśnie dziś, 9 maja, Litewka świętowałby swoje urodziny. Natalia wróciła pamięcią do ostatniej imprezy‑niespodzianki, którą zorganizowali mu 1 lutego. Wtedy mówiła mu, że najpiękniejszym prezentem jest czas — ten, którego tak bardzo mu brakowało. Dziś te słowa brzmią jak pożegnanie.

„Czas, który był dla Ciebie cenniejszy niż złoto. Czas, który się skończył…”

— napisała. 

Pod kołami jego samochodu zginął Litewka. Tę decyzję tłumaczy prokuratura
Sprawa tragicznego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka, wciąż budzi ogromne emocje. Tym bardziej że podejrzany o spowodowanie zdarzenia 57-letni kierowca opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego i nadal posiada prawo jazdy. Prokuratura tłumaczy, dlaczego na razie nie zdecydowano się na odebranie mu uprawnień.

W dalszej części wyznała, że szuka go

„w każdym oddechu, w każdym szumie wiatru, w każdym śpiewie ptaków”.
„Moim domem zawsze byłeś Ty”

— dodała, podkreślając, że po jego odejściu została tylko cisza, której nie potrafi oswoić.

Jej wpis to intymny list do ukochanego — pełen bólu, ale też czułości.

„Niezmiennie życzę Ci, Kochanie, abyś był spokojny i szczęśliwy. Zawsze byłeś aniołem stróżem, zawsze nim pozostaniesz”

— zakończyła. 

Doda poruszona śmiercią Łukasza Litewki. Przeznaczyła 25 tys. zł nagrody i apeluje o informacje
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną, ale Doda przeżyła ją wyjątkowo mocno. Artystka była ostatnią osobą publiczną, która rozmawiała z nim na żywo — podczas streamu Łatwoganga dzień przed tragedią. Litewka, poseł Nowej Lewicy i znany społecznik, zginął w wypadku drogowym, a okoliczności jego śmierci wywołują ogromne poruszenie.

Jej słowa są surowe, prawdziwe, pełne żałoby, która dopiero się zaczyna. I przypominają, że za każdym nagłówkiem o tragedii stoi ktoś, komu właśnie zawalił się cały świat.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze