Doda poruszona śmiercią Łukasza Litewki. Przeznaczyła 25 tys. zł nagrody i apeluje o informacje

Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną, ale Doda przeżyła ją wyjątkowo mocno. Artystka była ostatnią osobą publiczną, która rozmawiała z nim na żywo — podczas streamu Łatwoganga dzień przed tragedią. Litewka, poseł Nowej Lewicy i znany społecznik, zginął w wypadku drogowym, a okoliczności jego śmierci wywołują ogromne poruszenie.

2 minut czytania
Doda poruszona śmiercią Łukasza Litewki. Przeznaczyła 25 tys. zł nagrody i apeluje o informacje
Artystka przeznacza nagrodę 25 tys. za informacje
← Powrót na niezalezna.pl
Doda poruszona śmiercią Łukasza Litewki. Przeznaczyła 25 tys. zł nagrody i apeluje o informacje

Doda nie ukrywa, że ta historia nie daje jej spokoju. W swoich mediach społecznościowych opublikowała emocjonalny apel i ogłosiła, że przeznacza 25 tysięcy złotych nagrody dla osoby, która przekaże jej jakiekolwiek informacje dotyczące mężczyzny odpowiedzialnego za śmierć Litewki.

Szokująca hipoteza dotycząca śmierci Litewki. Internauci łączą aferę pedofilską z Kłodzka ze śmiercią posła
Po śmierci Łukasza Litewki w sieci pojawiły się komentarze łączące tragiczne zdarzenie z nagłaśnianą przez niego sprawą z Kłodzka. Polityk publikował materiały i pisał: „To, co wydarzyło się w Kłodzku, nie mieści się w granicach słowa ‘człowiek’”. Internauci przypominają jego wpisy i działania, wskazując na okoliczności ujawnienia sprawy oraz jej skalę.

W swoim nagraniu powiedziała:

„Chciałabym przeznaczyć nagrodę 25 tys. złotych dla osoby, która ma jakiekolwiek informacje na temat tego człowieka, który zabił Łukasza. Może po piwku gdzieś się wygadał, jakie ma plany, czy dostał przelew…”

Doda podkreśliła też, że docierają do niej różne sygnały:

„Na razie mam informacje od jego znajomych z tej firmy utylizacyjnej, w której pracował. Dużo już wiem. I nie jest to stabilna osoba.”
Doda: „Jeszcze przed obiadem żartowaliśmy”. Wzruszające pożegnanie Litewki [WIDEO]
Śmierć Łukasz Litewka wywołała reakcje nie tylko w środowisku politycznym. Głos zabrała także Dorota Rabczewska, która w emocjonalnych wpisach opublikowanych w mediach społecznościowych napisała: „Jeszcze przed obiadem żartowaliśmy...” oraz „jestem tylko załamaną piosenkarką, której pękło serce”. Artystka podkreśliła również, że zamierza kontynuować działania, w które oboje byli zaangażowani.

Artystka nie kryje, że nie wierzy, iż całą sprawę można zamknąć w słowach „nieszczęśliwy wypadek”.

Jej zaangażowanie jest bardzo osobiste, ponieważ Litewka był jej bliski nie tylko jako aktywista, ale też jako człowiek, z którym miała kontakt tuż przed tragedią.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze