„Czekoladowy baron” zwraca order. Były prezydent dołącza do listy Ukraińców oddających Polsce odznaczenia

Petro Poroszenko, były prezydent Ukrainy, miliarder i właściciel koncernu cukierniczego Roshen, ogłosił, że zwraca Polsce otrzymany przed laty order. To kolejny symboliczny gest w fali zwrotów odznaczeń, która przetacza się przez ukraińską scenę polityczną. Przez polskie media społecznościowe przewija się za to fala komentarzy namawiających do bojkotu słodyczy Roshen i ukraińskich produktów z kodem kreskowym zaczynającym się od 482.

3 minut czytania
„Czekoladowy baron” zwraca order. Były prezydent dołącza do listy Ukraińców oddających Polsce odznaczenia
Powrót na niezalezna.pl

Poroszenko, nazywany często „czekoladowym baronem”, jest w Polsce postacią dobrze rozpoznawalną nie tylko politycznie. Jego słodycze Roshen, a więc cukierki, batoniki i czekolady, od lat są popularne w polskich sklepach i na bazarach.

Poroszenko otrzymał polskie odznaczenie od prezydenta Bronisława Komorowskiego, w okresie intensywnej współpracy Warszawy i Kijowa po Euromajdanie. Order przyznano mu za wspieranie proeuropejskiego kursu Ukrainy i działania na rzecz stabilizacji regionu.

Miller ma żądanie wobec prezydenta Nawrockiego. „Otwarte plucie w twarz każdemu Polakowi”
W ciągu jednego tygodnia Zełenski nadał elitarnej jednostce specjalnej imię „Bohaterów UPA” i osobiście uczestniczył w honorowym pogrzebie przywódcy OUN Andrija Melnyka. Były premier Leszek Miller nie wytrzymał i wezwał prezydenta Nawrockiego do odebrania ukraińskiemu przywódcy najwyższego polskiego odznaczenia.

Dziś były prezydent ogłasza, że order zwraca, tłumacząc to „obecną sytuacją polityczną”.

Jednocześnie komentatorzy przypominają, że Poroszenko od lat buduje własny wizerunek poprzez projekty historyczne, m.in. finansowanie muzeum poświęconego UPA, co w Polsce budzi kontrowersje ze względu na zbrodnie tej formacji na ludności cywilnej.

W Polsce trwa dyskusja o słodyczach Roshen. Internauci wzywają do bojkotu

Przez polskie media społecznościowe przewija się fala komentarzy namawiających do bojkotu słodyczy Roshen.

Internauci piszą, że „nie chcą wspierać polityków, którzy wykonują gesty wymierzone w Polskę”.

W sieci pojawiają się również wpisy zachęcające, by nie kupować ukraińskich produktów w ogóle.

Użytkownicy wskazują, że produkty z Ukrainy można rozpoznać po kodzie kreskowym zaczynającym się od 482.

UPA i decyzja Zełenskiego, która wywołała burzę

Cała fala zwrotów orderów zaczęła się po decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę UPA.

UPA, czyli Ukraińska Powstańcza Armia, była odpowiedzialna za masowe mordy, w bestialski sposób, na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Decyzja Zełenskiego wywołała w Polsce ogromne emocje i stała się punktem zapalnym w debacie publicznej.

Jolanta Kwaśniewska wróciła do tragedii rodziny ojca na Wołyniu. Podała szokujące szczegóły
W programie „Rozmowy (nie)wygodne” Mariusza Szczygła w TVP Info była pierwsza dama po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o ojcu, który pochodził z Wołynia, stracił tam najbliższych i do końca życia nosił w sobie ciężar tego, co widział i przeżył.

Media przypominają: ukraińscy prezydenci od lat obciążeni aferami

Wraz z decyzją Poroszenki wróciła dyskusja o tym, jak wyglądała ukraińska polityka w ostatnich dekadach.

W komentarzach medialnych przypomina się, że:

Wiktor Janukowycz był oskarżany o gigantyczną korupcję i malwersacje finansowe.

Leonid Kuczma był łączony z aferami gospodarczymi i nadużyciami władzy.

Wiktor Juszczenko mierzył się z zarzutami dotyczącymi niejasnych powiązań biznesowych.

Sam Poroszenko również był krytykowany za powiązania biznesowe i wpływy oligarchiczne.

To właśnie w tym kontekście część komentatorów odbiera jego zwrot orderu jako ruch polityczny, a nie wyłącznie symboliczny gest.

Roshen — słodkie imperium Poroszenki, które dobrze znamy

Roshen to jeden z największych producentów słodyczy w Europie. W Polsce jego produkty są szeroko dostępne, szczególnie w małych sklepach i na bazarach.

To właśnie dzięki Roshen Poroszenko zyskał przydomek „czekoladowego barona”.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze