Strzała amora w studiu i niezadowolona rodzina
Historia tej relacji to gotowy materiał na film, choć tempo akcji przypomina raczej prawdziwą jazdę bez trzymanki. Pierwsze iskry pojawiły się w pracy. Gdy tylko 20-letnia Bianka przekroczyła próg studia, Chajzer od razu zwrócił na nią uwagę i gorączkowo dopytywał, kim jest tajemnicza nieznajoma. Z opowieści wynika, że od z pozoru "przypadkowych" spotkań bardzo szybko przeszli do regularnych randek.

Sam gwiazdor nie ukrywał, że sprawy nabrały błyskawicznego obrotu. Były romantyczne kolacje, wypady do kina, a nawet wspólne wyjścia do kościoła i uczestnictwo w rodzinnych uroczystościach. Zauroczenie było tak gigantyczne, że para postanowiła rzucić się na głęboką wodę i zamieszkać razem już po zaledwie kilku tygodniach znajomości! Jak donosiły media, ten ekspresowy rozwój wypadków i spora różnica wieku miały nie do końca przypaść do gustu rodzinie młodej dziewczyny. Zakochani jednak postanowili zamknąć uszy na złośliwe komentarze i skupić się wyłącznie na sobie.
Ślubny maluch w Krakowie demaskuje zaręczyny
Medialna karuzela wokół oświadczyn kręciła się w najlepsze, ale wciąż brakowało twardego dowodu. Aż do teraz! Filip Chajzer w końcu uciął wszelkie spekulacje i wyłożył karty na stół. Co ciekawe, ostateczne potwierdzenie zaręczyn nastąpiło całkowicie spontanicznie. Gwiazdor opublikował w sieci nagranie prosto z Krakowa. Uwagę prezentera przykuł jadący tamtejszymi Alejami czerwony "maluch" (kultowy Fiat 126p), którym do ślubu podróżowała młoda para.

Ten rozczulający widok tak mocno poruszył celebrytę, że postanowił podzielić się swoimi emocjami w internecie. I właśnie w tym niepozornym wpisie przemycił informację, na którą czekały wszystkie portale plotkarskie w kraju! Składając życzenia obcym nowożeńcom, Chajzer z dumą i oficjalnie nazwał 20-latkę swoją narzeczoną.
To nowy, poważniejszy etap
Nie wiem kim jesteście i jaka jest Wasza historia. Jechaliśmy obok Alejami w Krakowie. Z całego serca życzymy Wam z moją narzeczoną wspaniałego życia i spełniania marzeń. Trwajcie w miłości, wyglądacie dziś tak pięknie!
- napisał rozemocjonowany w sieci.
Te kilka zdań ostatecznie przypieczętowało doniesienia. Związek, o którym jeszcze parę tygodni temu rozpisywała się cała Polska, właśnie wszedł na zupełnie nowy, niezwykle poważny etap. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń, bo znając tempo tej relacji, wieści o planowaniu wesela mogą nadejść znacznie szybciej, niż komukolwiek się wydaje!





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze