Chajzer ucina plotki. W to został wciągnięty

Filip Chajzer coraz odważniej mówi o swoim nowym związku. W podcaście Małgorzaty Rozenek opowiedział nie tylko o kulisach poznania 20-letniej Bianki, ale też odniósł się do głośnych plotek dotyczących relacji z rodziną partnerki. W rozmowie nie zabrakło osobistych wyznań, zaskoczenia własnymi emocjami i stanowczego dementi wobec medialnych doniesień.

4 minut czytania
Chajzer ucina plotki. W to został wciągnięty
← Powrót na niezalezna.pl
Chajzer ucina plotki. W to został wciągnięty

Filip Chajzer był gościem najnowszego odcinka podcastu Małgorzaty Rozenek opublikowanego na kanale Gazeta.pl. Rozmowa momentami schodziła na bardzo osobiste tory — prezenter mówił o walce z uzależnieniem, żałobie po śmierci syna i próbie odnalezienia spokoju po trudnych doświadczeniach. Naturalnie pojawił się też temat nowego związku, który od kilku tygodni budzi ogromne zainteresowanie w sieci.

Fagata na Juwenaliach w Częstochowie. „Szatan wygrał tę bitwę”
Ogłoszenie występu Fagaty na Juwenaliach Częstochowskich wywołało znacznie większe emocje, niż organizatorzy mogli się spodziewać. Dla części studentów i internautów influencerka kojarzona głównie z kontrowersjami, platformą dla dorosłych i internetowymi skandalami kompletnie nie pasuje do akademickiego wydarzenia. W sieci momentalnie ruszyła lawina komentarzy, a dyskusja szybko przestała dotyczyć wyłącznie muzyki.

Chajzer zdradził, że jego partnerka Bianka pracuje jako producentka podcastów i właśnie praca połączyła ich po raz pierwszy. Jak opowiadał, od początku zwróciła jego uwagę.

„Tak też się poznaliśmy, przy moim pierwszym podcaście. Ja wszedłem do studia i mówię: ‘Wow, kto to jest?’. Czy mogę poprosić o numer? Tak naprawdę poprosiłem kogoś, żeby poprosił i dostałem i poszliśmy na randkę i było super”

— wyznał.

Rusin już sama to widzi. Zaczyna być irracjonalnie
Kinga Rusin od miesięcy udowadnia, że życie poza telewizyjnym studiem wcale nie musi być spokojniejsze. Jej japońska wyprawa coraz bardziej przypomina scenariusz filmu survivalowego. Trzęsienie ziemi, ostrzeżenia przed katastrofą, śmiertelny atak niedźwiedzia i wybuch wulkanu — nawet sama dziennikarka zaczęła się zastanawiać, czy to wszystko naprawdę dzieje się jednocześnie.

Prezenter przyznał też, że nie spodziewał się, iż w jego życiu pojawi się jeszcze tak silne uczucie. Opowiadając o swojej codzienności, kreślił obraz życia uporządkowanego, przewidywalnego i pozbawionego większych emocjonalnych zaskoczeń.

„Ja prowadzę, że tak powiem, nudne i przewidywalne życie. Moje życie to jest pojechanie do kościoła, nagranie podcastu, zmontowanie podcastu, zjedzenie kolacji. Ja sobie tak już myślałem, że no dobra, no to ja już tak żyję. (...) A jednak Filip, życie cię jeszcze zaskoczy”

— mówił.

Karton „prezerwatyw” i balon w Sejmie. Poseł Konfederacji uderza w Tuska
W Sejmie znów zrobiło się głośno — i to dosłownie. Poseł Konfederacji Bronisław Foltyn pojawił się na mównicy z ogromnym kartonem stylizowanym na opakowanie prezerwatyw, a chwilę później pod sufit sali plenarnej poszybował balon z wizerunkiem Donalda Tuska. Wszystko w ramach politycznego happeningu wokół głośnej sprawy związanej z KSeF.

W pewnym momencie Małgorzata Rozenek nawiązała także do medialnych spekulacji opisywanych przez Pudelka. Chodziło o rzekome napięcia między Chajzerem a rodziną Bianki. Według internetowych doniesień podczas jednego ze spotkań miało dojść do trudnej rozmowy z mamą partnerki prezentera.

Chajzer stanowczo zaprzeczył tym informacjom i podkreślił, że został wciągnięty w sprawy rodzinne, o których nie chce publicznie opowiadać.

„Jest to kłamstwo. Nie powinienem oceniać czyjejkolwiek sytuacji rodzinnej, ani o niej opowiadać, ale zostaję dosyć brutalnie w to wciągnięty i jest mi strasznie z tego powodu przykro”

— powiedział.

Jabłczyńska o śmierci. To miejsce wybrała na swoje pożegnanie
Joanna Jabłczyńska rzadko wpuszcza fanów do swojego prywatnego świata aż tak daleko. Tym razem aktorka i prawniczka zaskoczyła szczerym wyznaniem o śmierci, pogrzebie i miejscu, w którym chciałaby zostać pożegnana. W jej wizji nie ma jednak smutku i patosu. Jest za to spokój, natura i ludzie, których naprawdę lubiła.

Dodał również, że Bianka utrzymuje regularny kontakt z rodziną, spotyka się zarówno z mamą, jak i tatą czy babcią.

„Ma regularny kontakt z mamą, spotyka się z nią, z babcią, z tatą. W związku z tym to jest kłamstwo, mówiąc wprost. To jest wewnętrzna sytuacja rodzinna”

— podsumował.

Wzięła udział w “Top Model” i wyleciała z kadry Polski. Dziś zdradza, co usłyszała
Miała 17 lat, kontuzję kręgosłupa i zaproszenie do programu telewizyjnego. Skorzystała z niego i zapłaciła za to cenę, o której przez długi czas nie mówiła głośno. Maja Słodzińska ujawniła szczegóły tego, co spotkało ją po powrocie ze szklanego ekranu na bieżnię.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze