Andziaks opublikowała wideo z porodu – szczerość, emocje i... burza komentarzy

Andziaks, jedna z najpopularniejszych polskich influencerek, ponownie znalazła się w centrum uwagi po opublikowaniu na YouTube wideo z porodu swojego drugiego dziecka. Materiał, który szybko zgromadził setki tysięcy wyświetleń, wywołał ogromne emocje – od wzruszenia i wdzięczności za szczerość, po krytykę dotyczącą granic prywatności w internecie.

3 minut czytania
Andziaks opublikowała wideo z porodu – szczerość, emocje i... burza komentarzy
instagram.com
← Powrót na niezalezna.pl
Andziaks opublikowała wideo z porodu – szczerość, emocje i... burza komentarzy

Film został zrealizowany w charakterystycznym dla Andziaks stylu: estetyczny, spokojny, ale jednocześnie bardzo osobisty. Influencerka zdecydowała się pokazać nie tylko radosne momenty, lecz także stres, zmęczenie i napięcie towarzyszące porodowi. Dla wielu widzów była to cenna i autentyczna relacja, która przełamuje tabu wokół macierzyństwa i pokazuje, że poród nie zawsze wygląda jak w idealnych kadrach z Instagrama.

Pod nagraniem szybko pojawiły się tysiące komentarzy. Część widzów dziękowała Andziaks za odwagę.

Afera o zegarek Szejny. Polityk będzie musiał się tłumaczyć
Afera z zegarkiem Andrzeja Szejny to obecnie jeden z głośniejszych politycznych tematów w Polsce. Na nadgarstku polityka Nowej Lewicy zauważono luksusowy zegarek z którego poseł nie do końca potrafi się wytłumaczyć, a nie wpisał go do oświadczenia majątkowego. Teraz okazuje się, że Szejna będzie musiał podać sensowny powód swoich działań, albo zostanie zawieszony.
„Dziękuję za tak prawdziwy film. Jestem w ciąży i bardzo mi pomogło zobaczyć, że emocje mogą być różne”

– napisała jedna z internautek. Inna osoba dodała: „Płakałam razem z Tobą. Piękne i bardzo poruszające”.

Nie zabrakło jednak głosów krytycznych. Niektórzy użytkownicy zwracali uwagę na to, że publikowanie tak intymnych momentów może być przekroczeniem granicy prywatności dziecka.

Ferie z Tuskiem, czyli ile kosztuje wypad na narty w Dolomitach
Donald Tusk wreszcie się znalazł. Premier polskiego rządu zrobił sobie wolne w bardzo gorącym politycznie okresie i - jak ustalił BlaskOnline -pojechał na narty w Dolomity. Ile kosztuje taka kilkudniowa wycieczka? Sprawdziliśmy to!
„Rozumiem szczerość, ale czy wszystko musi trafiać do internetu?”

– pytał jeden z komentujących. Pojawiły się też opinie sugerujące, że influencerzy coraz częściej zamieniają życie prywatne w treści pod wyświetlenia:

„To już kolejny etap monetyzowania wszystkiego, nawet porodu”.
Barron Trump uratował życie kobiecie. Był świadkiem brutalnego ataku
Kobieta zeznała, że jej przyjaciel, syn prezydenta USA Donalda Trumpa, skontaktował się ze służbami ratunkowymi po tym, jak zobaczył, że została brutalnie zaatakowana przez swojego byłego chłopaka.

Dyskusja pod filmem pokazała, jak podzielona jest publiczność. Dla jednych takie wideo to wsparcie, edukacja i normalizacja trudnych doświadczeń, dla innych – niepotrzebne epatowanie intymnością. Sama Andziaks w odpowiedziach podkreślała, że decyzja o publikacji była przemyślana i miała na celu pomoc innym kobietom.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze