8 stopni w miejscu pracy
Według relacji Zandberga pracownicy Dino mieli wykonywać obowiązki w pomieszczeniach, gdzie temperatura spadała do 8°C. Na zdjęciu opublikowanym w mediach społecznościowych widać termometr wskazujący właśnie taką wartość.

8 stopni – w takim zimnie pracują ludzie w Dino.
— Adrian Zandberg (@ZandbergRAZEM) February 4, 2026
Weszliśmy właśnie z interwencją poselską do pomieszczeń w Sochaczewie. Mamy udokumentowane naruszenie przepisów. PIP o tym wie, kontroli ciągle nie ma. Firma bezczelnie odmawia rozmowy.
Robienie z ludzi mrożonki się opłaca. pic.twitter.com/eIKC0hp6AW
Zandberg napisał:
„8 stopni — w takim zimnie pracują ludzie w Dino. Weszliśmy właśnie z interwencją poselską. Mamy udokumentowane naruszenie przepisów. PIP o tym wie, kontroli ciągle nie ma. Firma bezczelnie odmawia rozmowy.”

„Robienie z ludzi mrożonki się opłaca”
To zdanie stało się najmocniejszym cytatem z całej interwencji.
Według relacji pracownicy mieli zgłaszać problem od wielu tygodni, a kierownictwo miało ignorować prośby o ogrzewanie. Część osób miała pracować w warunkach, które, jak twierdzą związkowcy, mogą zagrażać zdrowiu.

Co mówi prawo?
Zgodnie z polskimi przepisami BHP w pomieszczeniach biurowych temperatura nie może być niższa niż 18°C, a w pomieszczeniach, gdzie wykonywana jest lekka praca fizyczna 14°C.
8 stopni to więc wartość znacznie poniżej norm.

Dino odmawia rozmowy
Według relacji Zandberga firma miała odmówić rozmowy z posłem i nie odnieść się do zarzutów na miejscu.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze