2,4 miliona w 20 miesięcy
Liczby, które ujawnił portal Rynek Zdrowia, przyprawiają o zawrót głowy. W ciągu 20 miesięcy rozliczono 8282 świadczenia po 293 zł za każde, co daje łącznie 2 mln 426 tys. 626 zł. W rekordowym kwietniu 2026 roku było to aż 173,5 tys. zł za jeden miesiąc.
Co dokładnie kryje się pod słowem „świadczenie”? Tego szpital nie wyjaśnia. Nie wiadomo, czy to wizyta pacjenta, czy inna czynność.

Ile godzin pracował? Nikt nie wie
Najbardziej szokujące jest to, że nikt tego nie liczył. Kontrakt nie określał liczby godzin pracy, a część czynności mogła być wykonywana zdalnie. Szpital zapewnia, że monitorował wykonanie umowy, ale przyznaje, że nie miał wiedzy o innych aktywnościach zawodowych koordynatora.

Rodzice w panice
Sprawa wyszła na jaw przez rodziców małych pacjentów. W sierpniu usłyszeli, że program przestanie działać, a zaplanowane wizyty mają być odwoływane. Dopiero później placówka zaczęła prostować te informacje.
CZD zapewnia, że program działa bez przerw, a od 1 września ma nową koordynatorkę, dr n. med. Dorotę Jarzębicką. W 2025 roku z programu skorzystało 1165 pacjentów, a jego koszt wyniósł 13,1 mln zł.

„Zmiana organizacyjna”
Oficjalnie szpital mówi o zmianie organizacyjnej i odmawia podania powodów rozwiązania umowy. Ta miała obowiązywać do końca grudnia 2026 roku. Nieoficjalnie chodzi o pieniądze. Według rozmówcy Rynku Zdrowia szpital zaczął sprawdzać zarobki swoich medyków po aferze z wysokimi kontraktami w Szpitalu Południowym i wtedy wyszło, że lekarz z programu otyłości zarabia „niewspółmiernie dużo”.
Sam koordynator nie odpowiedział na pytania o czas pracy i wysokość zarobków.
Miliony dla jednych, ochłapy dla innych
Przypomnijmy: CZD to instytut podległy Ministerstwu Zdrowia, finansowany z publicznych pieniędzy. Tych samych, których według mazowieckiego NFZ ma wystarczyć szpitalom tylko do końca października. Pytanie, kto w ministerstwie podpisywał się pod takimi kontraktami, pozostaje otwarte.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze