„W O N ze stanowiska!”  Ojciec trójki dzieci miażdży Rzeczniczkę Praw Dziecka po odebraniu maluchów rodzicom

Sąd, policja i kurator nie widzieli podstaw do odebrania, a mimo to trafiły do domu dziecka. Internauta Tomasz Wolny nie gryzie się w język: „WON ze stanowiska, z biura i od naszych dzieci” .

3 minut czytania
„W O N ze stanowiska!”  Ojciec trójki dzieci miażdży Rzeczniczkę Praw Dziecka po odebraniu maluchów rodzicom
← Powrót na niezalezna.pl
„W O N ze stanowiska!”  Ojciec trójki dzieci miażdży Rzeczniczkę Praw Dziecka po odebraniu maluchów rodzicom

Awantura na przystanku, która skończyła się w domu dziecka

Wszystko zaczęło się 14 sierpnia na warszawskiej Białołęce. Horna-Cieślak miała być świadkiem, jak matka szarpnęła dziecko i krzyknęła na nie, bo, jak sama tłumaczyła później przed sądem, maluch nagle wbiegł na jezdnię. Gdy rzeczniczka zwróciła kobiecie uwagę, ta miała ją obrazić.

Od tego momentu Horna-Cieślak osobiście zaangażowała się w sprawę, dążąc do odebrania dzieci rodzicom. Efekt? Ani policja, ani kurator sądowy, ani sąd rodzinny nie widzieli podstaw do tak drastycznego kroku. Mimo to, po nadzwyczajnym spotkaniu z udziałem RPD i komendanta stołecznego policji, funkcjonariuszka wydała rodzicom nakaz opuszczenia mieszkania, a dzieci trafiły do placówki.

Jest nadzieja dla Wałęsy. Może nauczyć się czytać. Oto 10 porad Blask Online
To oficjalne i potwierdzone przez śledczych. Lech Wałęsa to... wtórny analfabeta! Tak przynajmniej orzekła warszawska prokuratura, umarzając głośne śledztwo w sprawie jego donosów z teczek Kiszczaka. Skoro według wymiaru sprawiedliwości były prezydent nie potrafił wtedy czytać ani pisać długich tekstów, redakcja Blask Online natychmiast spieszy z pomocą. Przygotowaliśmy dziesięć porad, jak szybko i bezboleśnie nadrobić szkolne zaległości. Nigdy nie jest za późno na naukę, nawet w wieku 83 lat.

„WON ze stanowiska, z biura, z przestrzeni publicznej i od naszych dzieci” 

Sąd ostatecznie nakazał natychmiastowy powrót dzieci do rodziców, oceniając działania rzeczniczki jako mogące nosić znamiona „przemocy instytucjonalnej” . To właśnie ten wyrok stał się iskrą dla wpisu Tomasza Wolnego, który, jak sam przyznaje, początkowo w tę historię nie wierzył.

„Wysłuchałem tego, co do powiedzenia ma i pani, i sąd, który pani działania zgruzował, anihilował, zmasakrował, nie zostawiając na pani szaleństwie suchej nitki” 

— napisał, zwracając się bezpośrednio do rzeczniczki. Dalej nie szczędził słów:

„Mam pani do powiedzenia tylko i aż tyle: WON!! ze stanowiska, z biura, z przestrzeni publicznej i od naszych dzieci” .

Autor wpisu, przedstawiający się jako „świadomy tata trójki dzieci” , dodał złośliwie, że w jego domu

„co prawda nie znajdzie pani, o zgrozo, butelek piwa, ale za to pewnie ze skrzynkę wina” ,

odnosząc się w ten sposób do wcześniejszych wypowiedzi rzeczniczki o alkoholu w domach rodzin.

Szokujące słowa ministra w szkole. Upokorzył chłopaków na oczach Nowackiej
Podczas spotkania z młodzieżą w szkole Jakub Rutnicki pozwolił sobie na niesmaczne żarty dotyczące wyników kobiet i mężczyzn na igrzyskach olimpijskich. „Chłopaki, co tu się dzieje?!” zapytał, zwracając się do uczniów. Nagranie, które trafiło na Instagram Rutnickiego, szybko zostało usunięte. Na X trwa prawdziwy wysyp kpin, a film krąży od konta do konta.

RPD odpiera zarzuty

Sama Horna-Cieślak nie zostawiła sprawy bez komentarza. Na platformie X tłumaczyła, że była

„bezpośrednim świadkiem stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec dzieci w miejscu publicznym” ,

co, jej zdaniem, nakładało na nią prawny obowiązek podjęcia działań. Przywołała też głośną sprawę ośmioletniego Kamilka z Częstochowy, w której sąd rodzinny wcześniej uznawał dzieci za bezpieczne, mimo że chłopiec ostatecznie zginął.

Kłamstwo w tle?

Na dodatek dziennikarze Kanału Zero mieli ujawnić, że Horna-Cieślak publicznie twierdziła, jakoby dzieci wciąż przebywały „w bezpiecznym miejscu”  z dala od rodziców, podczas gdy w rzeczywistości od jakiegoś czasu są już z powrotem pod opieką matki.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze