Zaczęło się od jednej informacji. Górska zdradza szczegóły zwolnienia z TVP

Od lutego Joanna Górska prowadzi wywiady w samochodzie, w audycji „Onet rano”. Wcześniej była jedna z prowadzących „Pytanie na śniadanie” w parze z Robertem Stockingerem. Teraz dziennikarka zdradziła okoliczności swojego rozstania z TVP w likwidacji. A przyczynkiem była informacja w portalu Wirtualne Media o tym, że dołącza do zespołu radia RMF FM.

2 minut czytania
Zaczęło się od jednej informacji. Górska zdradza szczegóły zwolnienia z TVP
Joanna Górska | fot. AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
Zaczęło się od jednej informacji. Górska zdradza szczegóły zwolnienia z TVP

Zwolniony ekspert

Ta pani sama odeszła z TVP w likwidacji, czy po prostu się nie nadawała i ją zwolniono?

– zapytał w komentarzu jeden z internautów.

Joanna Górska pośpieszyła z odpowiedzią.

Ta pani jest ekspertem, szkoleniowcem i egzaminatorem w Akademii Telewizyjnej TVP

– napisała Górska jakby lekko urażona.

I tak, z PNŚ nie odeszłam sama, do Łukasza Nowickiego dołączyła nowa prowadząca Marzena Rogalska

– kontynuowała Joanna Górska.

Odgrzewane kotlety w TVP w likwidacji. Gdzie zobaczymy Agnieszkę Woźniak-Starak?
Odkąd pod koniec 2023 roku nowa władza nielegalnie przejęła Telewizję Polską i zwolniła większość prowadzących, oglądalność stacji szoruje po dnie. Szefostwo z Woronicza próbuje zaradzić negatywnym trendom, na ogół ściągając do pracy dawnych prowadzących. Tak było z zatrudnieniem Marzeny Rogalskiej czy Łukasza Nowickiego w „Pytaniu na śniadanie”.

Zaraz też dodała, że zastępowanie jednych twarzy innymi jest normalną praktyką w telewizji. Zapewne nie chciała podpaść byłym szefom, którzy przecież jak to w mediach mogą znowu stać się aktualnymi szefami.

Wygryziona przez Rogalską

Dziennikarka potwierdziła niniejszym wcześniej krążące plotki, że straciła posadę w TVP na rzecz Marzeny Rogalskiej.

Joanna Górska została prezenterką „Pytania na śniadanie” w styczniu 2024 roku po tym, jak w grudniu nowa władza nielegalnie przejęła publiczne media. Zwolniono wówczas cały zespół prezenterów porannego pasma w TVP. A przy okazji utracono ¾ widzów, dla których szokiem była wymiana całej ekipy. Joanna Górska najpierw prowadziła śniadaniówkę w parze z Robertem Stockingerem, potem szefostwo TVP w likwidacji zaczęło szukać sposobów na wyjście z zapaści, jeśli chodzi o oglądalność.

„Nie wciągnie mnie pani w tę gierkę”. Doda ostro do Pawlickiej
Gorąca atmosfera w studiu! Doda pojawiła się w programie Aleksandry Pawlickiej, ale zamiast rozmowy o zwierzętach, prowadząca zaczęła naciskać na nią, by składała deklaracje w imieniu prezydenta. Gwiazda natychmiast przerwała i postawiła twardą granicę.

Karuzela prezenterów nic nie dała

I zaczęły się roszady gospodarzy porannego pasma.

Joannie Górskiej przydzielono do pary Łukasza Nowickiego, który już wcześniej pracował w tej samej redakcji. Niestety dla szefostwa TVP, niewiele te ruchy dały, jeśli chodzi o oglądalność. Rozstano się zatem z Joanną Górską a na jej miejsce ściągnięto Marzenę Rogalską, która wcześniej prowadziła „Pytanie na śniadanie”.

Te ruchy także niewiele pomogły, bo „Pytanie na śniadanie” wciąż ma fatalne wyniki oglądalności.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze