Do zdarzenia doszło w godzinach nocnych, gdy centrum Białegostoku było niemal puste. Monitoring miejski zarejestrował grupę osób, które zaczęły wspinać się na bożonarodzeniowe dekoracje. Informacja błyskawicznie trafiła do dyżurnego komendy miejskiej, który natychmiast wysłał patrol policji.

Młodzi ludzie tłumaczyli funkcjonariuszom, że chcieli jedynie zrobić sobie zdjęcia na tle świątecznych ozdób. Rutynowa kontrola szybko jednak zmieniła charakter interwencji. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że jeden z mężczyzn jest osobą poszukiwaną.
Jak ustalili policjanci, miał on do odbycia 10 miesięcy kary pozbawienia wolności za niestosowanie się do sądowego zakazu. Zamiast dalszej nocnej „sesji zdjęciowej” mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu, gdzie spędził resztę nocy.

Pozostała dwójka uczestników zdarzenia zakończyła interwencję znacznie łagodniej – zostali pouczeni za swoje zachowanie. Świąteczne dekoracje przetrwały, ale noc w centrum miasta na długo zapadnie w pamięć przynajmniej jednemu z bohaterów tej historii.
ZOBACZCIE:
W nocy w centrum Białegostoku grupa osób wspinała się na ozdoby świąteczne. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego. O zajściu został poinformowany dyżurny komendy miejskiej, który natychmiast wysłał patrol.
— Służby w akcji (@Sluzby_w_akcji) December 19, 2025
Młodzi ludzie tłumaczyli mundurowym, że chcieli zrobić… pic.twitter.com/L41TtwTzo3




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze