Weronika Schreiber przerwała milczenie. „Bardzo przykre”

Związek Weroniki i Łukasza Schreiberów od początku budzi ogromne emocje. Gdy para zdecydowała się mówić o swoim uczuciu publicznie, w sieci rozpętała się prawdziwa burza komentarzy. Teraz Weronika wróciła do tamtych chwil i bez ogródek opowiedziała zarówno o zakochaniu, jak i o hejcie, który mocno ją dotknął.

3 minut czytania
Weronika Schreiber przerwała milczenie. „Bardzo przykre”
Powrót na niezalezna.pl

Weronika Schreiber coraz śmielej opowiada o relacji z Łukaszem Schreiberem, byłym mężem Marianny Schreiber. Ich związek rozwijał się szybko, a zakochani nie ukrywali, że między nimi pojawiło się silne uczucie. W najnowszym wywiadzie Weronika zdradziła, co szczególnie ją w nim ujęło.

Weronika Schreiber uderza we freak-fighty. W tle Marianna Schreiber i „patologiczne wzorce”
Weronika Schreiber publicznie zabrała głos w sprawie freak-fightowych gal MMA i zrobiła to w sposób, który trudno uznać za przypadkowy. Jej krytyka wybrzmiała szczególnie mocno, bo dotknęła środowiska, w którym aktywna była Marianna Schreiber – była żona jej męża, Łukasz Schreiber. Zdaniem Weroniki Schreiber tego typu widowiska nie tylko nie powinny być promowane, ale wręcz zniknąć z przestrzeni publicznej.
„Ujął mnie dobrocią serca. Ja wiem, już czytałam komentarze, które są negatywne z racji różnych działań publicznych czy poglądów. Natomiast do czego zmierzam. Łukasz prywatnie jest bardzo ciepłym człowiekiem. (...) Ta jego troska, którą mnie otoczył, jest fenomenalna i trwa ona do dziś”

– tłumaczyła na łamach Jastrząb Post.

Bonnie Tyler trafiła do szpitala. Przeszła pilną operację
Bonnie Tyler w ostatnich dniach trafiła do szpitala w Portugalii i przeszła pilną operację jelit. Według oficjalnego komunikatu zabieg zakończył się powodzeniem, a artystka dochodzi do siebie w Faro, gdzie ma dom. Na razie nie wiadomo, czy problemy zdrowotne wpłyną na jej planowaną trasę koncertową.

Choć para otwarcie mówi o swoim szczęściu, reakcje internautów okazały się dla Weroniki trudnym doświadczeniem. Jak przyznała, nie spodziewała się aż tak ostrej krytyki po ujawnieniu związku. Najbardziej zabolał ją ton komentarzy i brak wyczucia ze strony części osób komentujących jej życie prywatne.

„(...) Uważam, że ludzie dzisiaj komentujący pewne rzeczy w internecie nie mają żadnych granic. (...) To jest dla mnie bardzo przykre. Nie wyobrażam sobie wobec kogokolwiek czynić takich zachowań, pisać takich rzeczy. Jeżeli się nie zna kogoś osobiście, lepiej jest się nie wypowiadać. (...) W takich kwestiach jest w nas bardzo dużo jadu. Nie jestem w stanie tego pojąć”

– zdradziła poruszona Schreiber.

Weronika Schreiber odpowiada na publikację Super Expressu. „To nie jest dziennikarstwo, to zwykła bezczelność”
Po wczorajszych publikacjach o jej rzekomej wizycie w klinice leczenia niepłodności Weronika Schreiber zabrała głos. W emocjonalnym wpisie podkreśliła, że mówienie o marzeniu o dziecku nie daje nikomu prawa do śledzenia jej z ukrycia. „Nigdy nie zgodziłabym się na publikację zdjęć z wizyt w klinice” — napisała, ostro krytykując fotografów i redakcję , które zdecydowały się pokazać jej prywatne chwile.

W tle całej historii wciąż pozostaje ogromne zainteresowanie życiem prywatnym osób publicznych. Internet błyskawicznie wydaje wyroki, a każda nowa relacja staje się paliwem dla komentarzy i domysłów. Weronika Schreiber nie ukrywa jednak, że mimo przykrych doświadczeń skupia się dziś przede wszystkim na tym, co dzieje się między nią a Łukaszem — z dala od internetowego zgiełku.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze