Weronika Dżugan udzieliła szczerego wywiadu BlaskOnline, w którym wróciła wspomnieniami do swojego dzieciństwa. Uczestniczka 12. edycji „Hotelu Paradise” opowiedziała zarówno o dobrych chwilach, jak i trudnych doświadczeniach, które – jak sama przyznaje – odcisnęły piętno na jej dorosłym życiu.
– „Ogólnie dosyć duża rodzina, bo mam trójkę rodzeństwa, to mama i tata, jeszcze mieszkaliśmy długo z babcią. Generalnie moje dzieciństwo miało swoje takie jasne strony i właśnie ciemne. Raczej staram się myśleć tylko o tych dobrych, czyli mieszkanie blisko lasu, dużo kontaktu z naturą, wszędzie obok rodzina. Raczej było tak właśnie rodzinnie”
– powiedziała.

Jednocześnie zaznaczyła, że są wydarzenia z przeszłości, o których nie chce mówić publicznie.
– „No ale oczywiście były tam pewne sytuacje, których jednak nie za bardzo chciałabym w sumie, których nie chciałabym tutaj poruszać i w 100 procentach obciążać bliską osobę”
– wyjaśniła.

Zapytana, czy trudne doświadczenia z dzieciństwa wpłynęły na jej późniejsze życie, odpowiedziała bez wahania.
– „Myślę, że tak. Myślę, że zmagam się z tym do teraz w pewien sposób. Ale jest to do przejścia. Myślę, że wielu z nas, szczególnie w Polsce, mogło doświadczyć takich doświadczeń, to wie i może się domyślić, o co chodzi. No i to na pewno rzutuje później na dorosłość, na pewne decyzje, zachowania. No i ja też to bardzo mocno zauważyłam w programie, że to są typowe zachowania osoby, która zmagała się z takim problemem w dzieciństwie”
– przyznała.

Dżugan zdradziła również, że zdecydowała się na terapię i uważa, że była to jedna z ważniejszych decyzji w jej życiu.
– „Tak, aktualnie jestem w terapii właśnie i myślę, że idzie to w bardzo dobrą stronę”
– powiedziała.

Jak dodała, przez długi czas odkładała ten krok, jednak dziś uważa, że nadszedł odpowiedni moment.
– „Długo właśnie tak to odwlekałam, ale myślę, że teraz jest najlepszy moment, żeby jako 25-letnia kobieta o to zadbać i po prostu zmierzyć się z tą przeszłością, zrobić to i żyć już spokojnie dalej. Znaczy spokojnie, w miarę spokojnie, niech będzie. W 100 procentach spokojne chyba nigdy nie będzie, ale żeby żyło się lepiej i mi, i osobom w moim otoczeniu”
– podkreśliła.

W dalszej części rozmowy uczestniczka „Hotelu Paradise” opowiedziała także o tym, jaka była w okresie dorastania.
– „Taką wycofaną…” – odpowiedziała, rozpoczynając opowieść o swojej nastoletniej wersji.





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze