DodaNewsyCelebryci

Doda mówiła o naciskach na prokuraturę. GIF wydał oświadczenie

Po oświadczeniu Dody, w którym stwierdziła, że Główny Inspektorat Farmaceutyczny miał wywierać naciski na prokuraturę w związku z postępowaniem dotyczącym reklamowania suplementów diety, do sprawy odniosła się rzeczniczka instytucji. Przedstawicielka GIF podkreśliła, że urząd jedynie zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i nie ma wpływu na decyzje podejmowane przez prokuraturę.

5 minut czytania
Doda/Facebook
Powrót na niezalezna.pl

27 lipca Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ przedstawiła Dodzie zarzut związany z art. 130 Prawa farmaceutycznego. Sprawa dotyczy promocji suplementów diety, którym – według śledczych – przypisywano właściwości lecznicze.

Po postawieniu zarzutu Doda opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym nie przyznała się do winy. Stwierdziła również, że Główny Inspektorat Farmaceutyczny miał naciskać na prokuraturę, mimo że – jak mówiła – ta wcześniej nie widziała podstaw do postawienia jej zarzutów.

Doda odpowiada na zarzuty prokuratury. „Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o rozgłos”
Po przedstawieniu przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów prawa farmaceutycznego Doda odniosła się do sprawy w mediach społecznościowych. Piosenkarka nie przyznaje się do winy i przekonuje, że postępowanie ma związek z rozgłosem, a nie z troską o zdrowie publiczne.

Do tych słów odniosła się rzeczniczka prasowa Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego Olga Sierpniowska. W rozmowie z Plejadą wyjaśniła, że urząd działał zgodnie z obowiązującymi przepisami.

„W maju 2025 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny, wypełniając swoje ustawowe obowiązki wyrażone w art. 304 k.p.k., zgodnie z którym organy administracji publicznej mają obowiązek zawiadomienia organów ścigania, jeśli powezmą uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, przekazał prokuraturze rejonowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 130 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Dotyczyło ono materiału audiowizualnego zamieszczonego w internecie przez Dorotę R. Zawiadomienie wraz z materiałami dotyczącymi sprawy zostało następnie poddane samodzielnej ocenie organów ścigania”

– przekazała.

Cichopek i Kurzajewski kończą współpracę z Polsatem. Co wiemy o kulisach?
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski poinformowali o zakończeniu współpracy z Polsatem. W opublikowanym oświadczeniu przekazali, że decyzję podjęli wraz z wygaśnięciem obowiązujących umów. Tymczasem pojawiły się nieoficjalne informacje, według których to nadawca miał zrezygnować z dalszej współpracy z prezenterami i nie przedłużyć ich kontraktów.

Rzeczniczka podkreśliła, że Główny Inspektorat Farmaceutyczny nie uczestniczy w podejmowaniu decyzji procesowych przez prokuraturę.

„Główny Inspektor Farmaceutyczny nie miał i nie ma wpływu na decyzje procesowe podejmowane przez prokuraturę, w tym na wszczęcie postępowania, ocenę zgromadzonego materiału dowodowego ani przedstawienie zarzutów. Nie posiadamy również wiedzy, na jakiej podstawie pani Dorota R. twierdzi, że prokuratura »nie widziała przesłanek« do prowadzenia sprawy. Z opublikowanego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie komunikatu wynika, że 27 lipca 2026 r. ogłoszono pani Dorocie R. zarzut popełnienia czynu z art. 130 Prawa farmaceutycznego”

– zaznaczyła.

Weronika z “Hotelu Paradise” brutalnie o Magdzie i Andrzeju. To myśli o ich relacji
“Jeśli mam być całkowicie szczera, to nie miałam ani chwili, kiedy wierzyłam w tę relację” - powiedziała w wywiadzie dla BlaskOnline uczestniczka 12. edycji “Hotelu Paradise” Weronika Dżugan.

Przedstawicielka GIF odniosła się również do kwestii działań wobec innych producentów suplementów diety.

„Główny Inspektor Farmaceutyczny nie występuje przeciwko przedsiębiorcom z pozwami. W przypadku powzięcia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa organ kieruje zawiadomienie do właściwej prokuratury. Podstawą takiego działania może być przypisywanie suplementowi diety właściwości produktu leczniczego, mimo że produkt ten nie spełnia wymagań przewidzianych dla produktu leczniczego”

– wyjaśniła.

Koreański fenomen bojkotuje Grammy. Prestiżowa nagroda dyskryminuje Azjatów
BTS podjęli decyzję, która odbiła się szerokim echem w świecie muzyki. Najpopularniejszy koreański zespół ostatniej dekady ogłosił, że nie zgłosi swoich utworów do 69. edycji nagród Grammy. Powodem jest sprzeciw wobec nowej kategorii wprowadzonej przez Recording Academy, która – zdaniem muzyków – może prowadzić do dzielenia artystów ze względu na pochodzenie i język.

Jak dodała, samo złożenie zawiadomienia nie przesądza o postawieniu zarzutów, ponieważ decyzje w tym zakresie należą wyłącznie do prokuratury.

„Jednocześnie należy wyraźnie odróżnić zakres zawiadomienia od decyzji o przedstawieniu zarzutów. O tym, komu i na jakiej podstawie zostają przedstawione zarzuty, decyduje samodzielnie prokuratura”

– podkreśliła.

Z polityki do kuchni. Piotr Wawrzyk został kulinarnym influencerem i recenzuje nadmorskie przysmaki [WIDEO]
Jeszcze kilka lat temu Piotr Wawrzyk był jednym z najważniejszych polityków Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Dziś jego aktywność w mediach społecznościowych wygląda zupełnie inaczej. Były wiceszef MSZ zamienił polityczne komentarze na... recenzje jedzenia i coraz śmielej wciela się w rolę kulinarnego influencera.

Rzeczniczka zaznaczyła również, że zastrzeżenia instytucji nie dotyczą samego wprowadzania suplementów diety do obrotu, lecz sposobu ich reklamowania.

„Samo wprowadzanie do obrotu suplementu diety przeznaczonego dla osób zainteresowanych prawidłowym funkcjonowaniem tarczycy nie jest kwestionowane. Zastrzeżenia prawne może natomiast budzić przypisywanie suplementowi właściwości leczniczych, w szczególności przedstawianie go jako produktu leczącego chorobę albo zastępującego leczenie farmakologiczne. Każdy przypadek jest oceniany indywidualnie, z uwzględnieniem treści konkretnego przekazu oraz zgromadzonych materiałów”

– przekazała Olga Sierpniowska.

Tylko 1000 sztuk. Marka „Nowrocky” wypuściła limitowany zegarek „President 1”. Data premiery nie jest przypadkowa
Redakcja BlaskOnline dotarła do zdjęć nowego produktu marki „Nowrocky” – limitowanej serii zegarka „President 1”. Producent poinformował, że powstało zaledwie 1000 egzemplarzy, które już cieszą się ogromnym powodzeniem.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze