Oficjalnie to dotacja na realizację misji publicznej. W praktyce oznacza to, że co kilka tygodni podatnicy regularnie zasilają konto publicznego nadawcy kwotami, przy których szczęka opada z hukiem.
150 mln zł dla radia
TVP w likwidacji nie jest tu jedynym beneficjentem. Podobną drogą poszło Polskie Radio, które pod koniec lutego podpisało umowę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego i otrzymało 150 milionów złotych aż do końca lipca.

Jak wynika z informacji opublikowanych przez portal Wirtualnemedia.pl, cały ten mechanizm działa od początku 2024 roku, kiedy prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową zakładającą dotychczasowy model finansowania, czyli rekompensaty za abonament w formie obligacji skarbowych.
Fortuna z pieniędzy podatników
Sama skala finansowania robi wrażenie. W 2025 roku TVP w likwidacji dostała łącznie 1,655 miliarda złotych tego rodzaju wsparcia, a rok wcześniej 1,68 miliarda. Do tego dochodzą osobne środki z Ministerstwa Spraw Zagranicznych na kanały nadające za granicą.
Budżet TVP w likwidacji na 2026 rok wynosi 2,2 miliarda złotych.
450 milionów za jeden kwartał, ponad 1,6 miliarda za cały rok, i to licząc wyłącznie TVP w likwidacji. Do pełnego obrazu trzeba jeszcze doliczyć Polskie Radio. I to wszystko z publicznych pieniędzy. Rachunek robi wrażenie.

Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze