To on został najseksowniejszym mężczyzną świata. "Myślałem, że to jakiś żart"

Magazyn „People” ogłosił tegorocznego laureata jednego z najbardziej rozpoznawalnych tytułów w świecie show-biznesu. Tym razem wyróżnienie trafiło do Noaha Wyle’a, aktora znanego z seriali „The Pitt” i „Ostry dyżur”. 55-letni gwiazdor początkowo podejrzewał, że ktoś robi sobie z niego żarty. Jego rodzina zareagowała na tę wiadomość w wyjątkowo zabawny sposób.

4 minut czytania
To on został najseksowniejszym mężczyzną świata. "Myślałem, że to jakiś żart"
@jefflipsky
← Powrót na niezalezna.pl
To on został najseksowniejszym mężczyzną świata. "Myślałem, że to jakiś żart"

Noah Wyle od lat jest obecny na ekranach, ale w ostatnim czasie ponownie znalazł się w centrum zainteresowania widzów. Wszystko za sprawą serialu medycznego „The Pitt”, w którym wciela się w doktora Michaela „Robby’ego” Robinavitcha. Produkcja przyniosła mu kolejną falę popularności i uznanie branży, a teraz aktor może pochwalić się również tytułem najseksowniejszego mężczyzny świata.

Wyróżnienie przyznawane przez amerykański magazyn „People” od dekad wzbudza zainteresowanie fanów i mediów. Wśród wcześniejszych laureatów znaleźli się między innymi George Clooney, Brad Pitt i David Beckham. W tym roku do tego grona dołączył właśnie Wyle.

Rozenek wylewa łzy po zwolnieniu z TVN. Wszystko przez widzów
To miało być spełnienie największych marzeń, a skończyło się bolesnym zderzeniem z brutalną rzeczywistością. Małgorzata Rozenek-Majdan w najnowszym wywiadzie otworzyła się na temat kulisów swojego głośnego zwolnienia z „Dzień dobry TVN”. Celebrytka nie kryła łez i bez ogródek przyznała, że widzowie jej po prostu nie chcieli.

Noah Wyle myślał, że to żart

Sam zainteresowany nie ukrywał zaskoczenia. W rozmowie z „People” przyznał, że początkowo trudno było mu potraktować wiadomość poważnie.

Myślałem, że to jakiś żart — nawet w najśmielszych snach nie przyszłoby mi do głowy, że to właśnie mnie spotka taki zaszczyt

– wyznał aktor.

Do przyjęcia wyróżnienia przekonała go żona, Sara. Jak relacjonował Wyle, jego partnerka uważa go za dobrego człowieka, troskliwego ojca i oddanego męża. Jej zdaniem właśnie te cechy sprawiają, że zasługuje na uznanie.

Aktor podszedł do jej argumentów z charakterystycznym dystansem. Jak przyznał, ostatecznie uznał, że skoro żona tak uważa, pozostaje mu zaakceptować nowy tytuł.

To zdjęcie mówi sporo o świadku Onetu. Kim jest Natasha Geldon?
Natasha Geldon jest jednym z kluczowych świadków Onetu w procesie, który wytoczył redakcji prezydent Karol Nawrocki. Chodzi o artykuły, w których dziennikarze oskarżali ówczesnego kandydata na prezydenta o rzekome sprowadzanie prostytutek dla gości hotelu, gdy pracował tam jako ochroniarz. Przejrzeliśmy social media Natashy, która - jak stwierdziła przed sądem - nie jest dziś już pewna, czy kobieta, z którą widziała Nawrockiego, była prostytutką.

Dzieci aktora nie kryły rozbawienia

Wyle nie spodziewał się, że ogłoszenie wyników wywoła aż tyle emocji w jego najbliższym otoczeniu. Szczególnie zabawne okazały się reakcje dzieci, które nie zamierzały bezkrytycznie zachwycać się nowym osiągnięciem ojca.

Syn aktora podszedł do sprawy wyjątkowo praktycznie. Zamiast gratulować tacie, zaczął zastanawiać się, jakie konsekwencje przyniesie mu ten tytuł.

Mój syn jest niezwykle praktyczny. Powiedział: „O rany, to znacznie utrudni mi życie. Ale w porządku, tato. Z drugiej strony, przyciągniesz mnóstwo hejterów”

– opowiadał Wyle.

Starsza córka miała z kolei zareagować niedowierzaniem. Aktor żartował, że najpewniej będzie mu wypominać to wyróżnienie przez następne pół wieku.

Sam gwiazdor nie oczekuje jednak, że otrzymanie tytułu całkowicie odmieni jego codzienność. Przewiduje raczej, że czeka go sporo żartów ze strony przyjaciół i krewnych.

Rusin wróciła do Polski i dzieli się przemyśleniami. Może i jest BARDZO DROGO, ale za to... ładnie
Kinga Rusin wróciła do Polski i od razu zaskoczyły ją wysokie rachunki. Dziennikarka, która większość czasu spędza za granicą, po powrocie do kraju zauważyła, że nawet za podstawowe zakupy trzeba zapłacić coraz więcej. To jednak nie ma dla niej większego znaczenia, ponieważ, jak przyznała, Warszawa wygląda spektakularnie!

Od „Ostrego dyżuru” do kolejnego zawodowego sukcesu

Dla wielu widzów Noah Wyle na zawsze pozostanie doktorem Johnem Carterem z kultowego serialu „Ostry dyżur”. To właśnie ta produkcja przyniosła mu ogromną rozpoznawalność już w latach 90. Aktor wspominał, że sława przyszła do niego bardzo szybko, gdy miał niewiele ponad 20 lat.

Po zakończeniu pracy przy serialu jego życie wyglądało już zupełnie inaczej. Miał 37 lat, żonę i dwoje dzieci. Dziś, po latach, ponownie zdobywa sympatię widzów dzięki roli lekarza w „The Pitt”.

Produkcja okazała się dla niego kolejnym przełomem zawodowym. Wyle zdobył za nią dwie nagrody Emmy z rzędu w kategorii najlepszego aktora pierwszoplanowego w serialu dramatycznym.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze