To faktycznie pasuje do Cieleckiej. Aktorka wzdycha: „Do czego to doszło”

Magdalena Cielecka zaskoczyła fanów czymś więcej niż kolejnym zdjęciem z planu. Po latach wróciła do pasji, którą – jak sama przyznaje – odkładała na długo. W tle pojawia się tajemniczy projekt, a emocje w komentarzach rosną z każdą minutą.

3 minut czytania
To faktycznie pasuje do Cieleckiej. Aktorka wzdycha: „Do czego to doszło”
Powrót na niezalezna.pl

Są powroty, które brzmią jak dobrze znana melodia – wystarczy pierwszy dźwięk i wszystko wraca. W przypadku Magdaleny Cieleckiej tym dźwiękiem okazał się… ryk silnika.

Takiej Cieleckiej jeszcze nie widzieliście! Nowy klip może wywołać sporo emocji... [WIDEO]
Teledysk do piosenki Kasi Lins – „Sexy doll”, to kolejny wideoklip w dorobku Magdaleny Cieleckiej. Tym razem aktorka wciela się w postać nawiązującą do tytułowej seksownej lalki. Reżyserem klipu jest sama piosenkarka. Utwór pochodzi z wydanego w listopadzie ubiegłego roku albumu Kasi Lins pt. „Obywatelka K.L.”, na którym artystka reinterpretuje utwory Grzegorza Ciechowskiego i zespołu Republika.

Aktorka, która przez lata konsekwentnie budowała swoją pozycję na ekranie i scenie, tym razem postawiła na osobisty akcent. I to taki, który ma w sobie nutę buntu, wolności i lekkiej przekory wobec czasu.

„Do czego to doszło po trzydziestu pięciu latach. Nie wiem, czy mnie słychać, ale po trzydziestu pięciu latach wracamy do motoru”

– ogłosiła na Instagramie, z wyraźną radością, która nie potrzebowała dodatkowego komentarza.

Cielecka tłumaczy się w sądzie. Śpiewak: „Robiła z ludzi idiotów”
Magdalena Cielecka stanęła wczoraj przed Sądem Okręgowym w Warszawie w sprawie nielegalnej promocji alkoholu. Podczas rozprawy miała przekonywać, że jej udział w kampanii „nie był reklamą, tylko promocją lifestyle’u”. Jan Śpiewak, który złożył zawiadomienie, nie kryje oburzenia. W rozmowie z BlaskOnline mówi wprost: „To bardzo smutny obraz pogardy i arogancji”.

To zdanie wystarczyło, by rozpalić wyobraźnię. Chwilę później pojawiło się zdjęcie – Cielecka na motocyklu, pewna siebie, naturalna, jakby ta przerwa była tylko krótkim przystankiem.

Szybko wyszło na jaw, że za powrotem stoi coś więcej. Nowy projekt, o którym na razie mówi niewiele, ale wystarczająco, by podtrzymać napięcie.

„Z powodu nowego projektu (o którym oczywiście nic więcej nie mogę jeszcze powiedzieć) wróciłam na motor. Eh, tego się na szczęście nie zapomina. Przy okazji: bezpiecznej majówki wszystkim jednośladom”

– napisała, zostawiając fanów między ciekawością a ekscytacją.

Internet zareagował natychmiast. Pod postem zaroiło się od komentarzy – od zachwytów nad stylem, przez niecierpliwe pytania, aż po żartobliwe wyznania, że „ten motocykl po prostu do niej pasuje”.

Magdalena Cielecka ma dość. W gorzkich słowach uderza w koalicję. „Nie spełniają obietnic”
Polityka dołuje aktorkę Magdalena Cielecka (54 l.) do tego stopnia, że przestała oglądać telewizję. Co ciekawe, najbardziej przeszkadza jej fakt, że obecna koalicja rządowa nie spełnia swoich obietnic wyborczych. Mam na myśli głównie związki partnerskie, już o aborcji nie wspominając — podkreśla.

W tym wszystkim jest coś charakterystycznego dla Cieleckiej – lekkość, brak przesady i umiejętność budowania napięcia bez zbędnego hałasu. Jedno zdjęcie, kilka zdań i nagle robi się o niej głośniej niż przy niejednej premierze.

A sam projekt? Na razie pozostaje tajemnicą. Ale jeśli motocykl jest jego częścią, można się spodziewać, że to będzie jazda bez trzymanki – przynajmniej dla wyobraźni widzów.

Diagnoza okazała porażająca. Marta Nieradkiewicz: „To był dla mnie szok”
Marta Nieradkiewicz ujawniła, że zmaga się z chorobą nowotworową. „Jestem w trakcie leczenia onkologicznego. Mam za sobą długą drogę, ale to jeszcze nie koniec” – powiedziała. Otwarcie. Aktorka znana z ról w filmach „Płynące wieżowce” i „Zjednoczone Stany Miłości” równolegle kontynuuje działalność zawodową, przygotowując się do kolejnych projektów teatralnych i filmowych.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze